Podczas niedzielnego występu na Levi's Stadium, w Santa Clara w Kalifornii, Bad Bunny był ubrany w strój z Zary. Miał na sobie kremowe spodnie, w tym samym kolorze koszulę z krawatem, T-shirt inspirowany koszulką meczową i kremową, dwurzędową marynarkę. Był to strój specjalnie stworzony na tę okazję, który nie trafi do sprzedaży detalicznej w sklepach.
Limitowana edycja. Tylko dla wybranych
T-shirty zostali w prezencie pracownicy głównej siedziby Zary w Arteixo, na zachodzie Hiszpanii oraz firmy macierzystej Inditex. Wyróżniono przede wszystkim zespół, który bezpośrednio pracował nad stworzeniem i dopracowaniem stylizacji artysty. Wszyscy oni znaleźli w poniedziałek na swoich biurkach kremową koszulkę z numerem 64, słowem "Ocasio" - prawdziwym nazwiskiem rapera - oraz osobiste podziękowania od Bad Bunny'ego za ich czas i talent.
Niedostępna w sklepach koszulka szybko stała się pożądanym przedmiotem wśród fanów artysty. To zaś skusiło posiadaczy stroju do jej odsprzedaży. Na platformach takich jak Vinted czy hiszpańska Wallapop zaczęto publikować oferty. Najtańsze proponują kupno koszulki za niecałe 500 euro, w najdroższych proponowana kwota przekracza 30 tys. euro. Hiszpańskie media informują, że ubrania znajdują nabywców.
Raper na Super Bowl. Zdenerwował prezydenta
Popularność koszulki Zary wynika nie tylko z faktu, że miał ją na sobie raper. Również z tego, że jego występ na Super Bowl LX został ostro skrytykowany przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Pochodzący z Puerto Rico wykonawca zaśpiewał przede wszystkim po hiszpańsku. Kiedy krzyknął: "God bless America", zaczął wymieniać kraje z Ameryki Północnej ale też Południowej. A w ręku trzymał piłkę z napisem "Together We Are America" (razem tworzymy Amerykę).
"Nikt nie rozumie ani słowa z tego, co ten facet mówi" - napisał potem na Truth Social prezydent USA. Nazwał go "afrontem dla wielkości Ameryki" oraz "policzkiem dla kraju". Konflikt zaostrzył fakt, że zaledwie tydzień wcześniej, podczas gali Grammy, Bad Bunny otwarcie skrytykował politykę imigracyjną Trumpa, odnosząc się do służb imigracyjnych i skandując "ICE out" (wynocha ICE).
Koszulka rapera. Podobna kosztuje 60 dolarów
Po raz pierwszy Zara i Bad Bunny współpracowali przy występie na tak dużą skalę. Projektantów hiszpańskiej marki wspierał Janthony Oliveras - dyrektor kreatywny rapera. Punktem wyjścia do jej powstanie była koszulka futbolu amerykańskiego, z tą różnicą, że na stroju artysty nie ma logo ani widocznej marki. Jak nieoficjalnie informuje Zara, nie było planów wystawienia stroju na sprzedaż. Miał on jedynie służyć artystycznej wizji projektantów.
"Us Weekly", amerykański magazyn opisujący życie celebrytów, przeanalizował ceny podobnych ubrań w Zarze, które są dostępne a aktualnej kolekcji męskiej. Obliczył, że kremowa dwurzędowa marynarka, spodnie w tym samym kolorze, koszula z krawatem oraz sportowy T-shirt inspirowany koszulką meczową kosztują razem niespełna 500 dolarów (1777 zł) - czyli mniej niż wynoszą najtańsze oferty koszulki takiej, jaką miał na Super Bowl raper. Sama koszulka, podobna do noszonej przez rapera, kosztuje 60 dolarów.












