Według opublikowanych 17 lutego danych Instytutu Badań Rynku Pracy (IAB), jednostki badawczej Federalnej Agencji Pracy, Ukraińcy, którzy przyjechali do Niemiec po czerwcu 2022 roku, znacznie szybciej znaleźli zatrudnienie niż ci, którzy dotarli tam między lutym a majem 2022 roku.
Ukraińcy na niemieckim rynku pracy. Eksperci: Wsparcie od państwa miało kluczowe znaczenie
To właśnie w czerwcu 2022 roku Niemcy wprowadziły nowe zasady wsparcia dla ukraińskich uchodźców wojennych. Zyskali oni uprawnienia do otrzymywania Bürgergeld (zasiłek obywatelski dla osób z zerowym lub niskim dochodem, mający pomóc im w pokrywaniu codziennych wydatków).
Z analizy IAB wynika, że trzy i pół roku po przyjeździe do Niemiec 50 proc. ukraińskich uchodźców było zatrudnionych - czytamy w "Deutsche Welle". Serwis zauważa, że w przypadku wcześniejszych fal uchodźczych poziom ten osiągano dopiero około dwa i pół roku później. "Może to być związane ze stosunkowo wysokim poziomem wykształcenia ukraińskich uchodźców, a także z faktem, że nie muszą oni przechodzić procedury azylowej i mogą od razu podjąć pracę" - pisze "Deutsche Welle".
Jednocześnie wskaźnik zatrudnienia Ukraińców w wieku produkcyjnym utrzymuje się poniżej średniej dla całej populacji Niemiec (średnia ta wynosi ok. 68 proc.).
Idą zmiany dla Ukraińców w Niemczech. Rząd Merza szuka oszczędności
"DW" zauważa, że eksperci obawiają się, iż decyzje rządu kanclerza Friedricha Merza mogą mieć negatywny wpływ na integrację ukraińskich uchodźców w niemieckim społeczeństwie.
W połowie stycznia Bundestag rozpoczął dyskusję nad ustawą, w myśl której zniesione zostanie prawo do zasiłku obywatelskiego dla nowo przybyłych uchodźców z Ukrainy (tych, którzy wjechali do Niemiec po 31 marca 2025 r.). Otrzymywaliby oni wyłącznie świadczenia przewidziane w ustawie o świadczeniach dla osób ubiegających się o status azylanta. Kwotowo oznacza to obniżenie wsparcia do 441 euro miesięcznie na osobę z obowiązujących wcześniej 563 euro.
Rząd federalny wyszedł też z propozycją, aby osoby, które przed 31 marca 2025 roku pobierały już Bürgergeld, były uprawnione do korzystania z państwowego wsparcia przez maksymalnie trzy miesiące po wejściu w życiu nowej ustawy. Ta musi jeszcze przebyć długą legislacyjną drogę - wróci do Bundestagu po konsultacjach w komisjach i debacie na forum Bundesratu (izba wyższa niemieckiego parlamentu).
Rząd Friedricha Merza podkreśla, że ograniczenie Bürgergeld dla uchodźców z Ukrainy przełoży się na oszczędności - w 2026 roku w budżecie federalnym przewidziano niższe o 680 mln euro wydatki na Bürgergeld. Eksperci rynku pracy alarmują jednak, że długoterminowe negatywne skutki mogą przeważyć nad doraźnymi korzyściami - zauważa "DW". W tym kontekście badacze przypominają, że rząd federalny chce też ograniczyć dostęp do kursów integracyjnych i językowych dla przybyszów z Ukrainy na wczesnym etapie. To może negatywnie odbić się na tempie, w jakim będą oni podejmować zatrudnienie w Niemczech.











