Niemiecka gospodarka odnotowała wzrost po raz pierwszy od 2022 r. W 2023 r. spadek PKB wyniósł 0,9 proc., a w 2024 - 0,5 proc. W minionym roku Produkt Krajowy Brutto wzrósł o 0,2 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. "Wynika to przede wszystkim ze zwiększonych wydatków konsumpcyjnych gospodarstw domowych i rządu" - podsumowała dane cytowana przez tygodnik "Focus" Ruth Brand, prezes Federalnego Urzędu Statystycznego.
Wzrost PKB Niemiec. Wciąż mały
Pomimo niewielkiego wzrostu, stagnacja Niemiec nie ustępuje. PKB utrzymuje się na poziomie z 2019 r. Wzrost gospodarczy hamują problemy strukturalne, takie jak restrukturyzacja przemysłu i presja geopolityczna. "Niemcy ledwo uniknęły trzeciego roku bez wzrostu gospodarczego" - podkreśla tygodnik Focus.
W opinii ekspertów, aktywność inwestycyjną ograniczają wysokie ceny energii, niepewne rynki zbytu i zmiany strukturalne, które obciążają wiele firm. Dodatkowe trudności wynikają z handlu zagranicznego. Niemiecki eksport osłabiają wyższe cła w Stanach Zjednoczonych, wzrost wartości euro w stosunku do innych walut i rosnąca konkurencja ze strony Chin.
Niemcy wychodzą z impasu. Ratunkiem miliardowe reformy
Oczekiwane ożywienie gospodarcze Niemiec pozostaje zatem kruche. Impulsem dla firm jest wzrost rządowych wydatków na obronność i infrastrukturę kraju - wskazuje tygodnik "Focus". Efekt mają przynieść miliardowe inwestycje. Dotyczą one kilku kluczowych obszarów: obronności, modernizacji dróg i sieci kolejowej, cyfryzacji i edukacji. Berlin wspiera też badania i rozwój, a także inwestycje przemysłowe i technologiczne.
Jednak na razie nie są one wystarczające, aby w znacznym stopniu przezwyciężyć słabość gospodarczą. Dodatkowym impulsem będzie w tym roku większa liczba dni roboczych, ponieważ kilka świąt państwowych przypada na weekendy. Ekonomiści prognozują, że największa gospodarka Europy wzrośnie w tym roku o około jeden procent. Zastrzegają jednak, że na większy wzrost trzeba będzie poczekać do 2027 r.
Aby nie dopuścić do krótkotrwałego boomu gospodarczego wywołanego realizowanymi reformami, dodatkowym wydatkom muszą towarzyszyć reformy - podkreśla "Focus". Dlatego pod kontrolą pozostają finanse państwa. "W 2025 roku rząd federalny, kraje związkowe, gminy i fundusze ubezpieczeń społecznych odnotowały deficyt w wysokości około 107 miliardów euro" - informuje Die Zeit. Niemcy spełniły jednak wymogi Paktu Stabilności i Wzrostu. Wskaźnik deficytu nie przekroczył 3 proc. - limitu obowiązującego w Unii Europejskiej.












