Reklama

Paweł Hordyński, odwołany członek zarządu PKP IC, jednak bez odprawy?

Wbrew informacjom, jakie pojawiały się w mediach, Paweł Hordyński, członek zarządu PKP Intercity, który został odwołany w wyniku niedawnego zamieszania z systemem rezerwacyjnym, nie dostanie jednak rocznej odprawy. A czy dostanie... wypłatę równowartości 12 miesięcznych pensji? O tym jeszcze nie zdecydowano.

Hordyński został odwołany w poniedziałek 17 listopada po południu, po tym jak od niedzielnego poranka 16 listopada miała miejsce poważna awaria systemu rezerwacyjnego PKP Intercity. Właśnie 16 listopada rozpoczęła się przedsprzedaż biletów na pendolino, jednak po kilku godzinach system przestał działać. Przez kilka dni nie można było kupić biletów (na żadne pociągi IC) ani przez stronę internetową PKP IC, ani w automatach, a w kasach i w pociągach sprzedawano bilety bez rezerwacji.

Reklama

Oprócz Pawła Hordyńskiego stanowiska straciły również osoby bezpośrednio odpowiadające za wdrożenie sytemu sprzedaży biletów w nowym rozkładzie jazdy PKP Intercity - Piotr Butkiewicz, dyrektor wykonawczy ds. finansowych i wsparcia i Michał Rudek, dyrektor biura informatyki. - Były testy nowego systemu sprzedaży biletów, ale po tym, gdy wdrożyliśmy go do produkcji, wydaje się że te działania były niewystarczające - mówił 17 listopada Marcin Celejewski, prezes PKP IC.

Portal tvn24.pl podał tego samego dnia, że Hordyński zgodnie z kontraktem ma otrzymać od kolei roczną pensję za powstrzymanie się od podjęcia nowej pracy. To około pół miliona zł. Tvn24.pl informował, że odwołany menedżer nie może liczyć na odprawę, ale w swoim kontrakcie ma zapis, że przez rok obowiązuje go zakaz podejmowania pracy "u konkurencji". To, według tvn24.pl, oznacza, że przez 12 kolejnych miesięcy będzie otrzymywał swoją pensję. Według nieoficjalnych informacji jego wynagrodzenie sięga kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie.

Co na to, po 2 tygodniach, władze PKP SA? "Kontrakt odwołanego wiceprezesa PKP Intercity nie przewidywał odprawy. Nieprawdziwe informacje, które ukazały się m.in. w TVN24, były przez nas sprostowane" - czytamy w oświadczeniu biura prasowego PKP SA.

A co z ewentualną równowartością 12-miesięcznych pensji? "Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy zdecyduje czy kontrakt został w całości wypełniony. Jeżeli nie, to wypłata rocznej pensji z tytułu zapisanego w kontrakcie zakazu konkurencji, nie zostanie zrealizowana" - dodaje biuro prasowe PKP SA.

Dowiedz się więcej na temat: odprawa | członek zarządu | PKP Intercity | tym | został | Pendolino

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »