Jak wyliczyło Stowarzyszenie, ok. 220 tys. ton, czyli 15-20 proc. wszystkich odpadów wygenerowanych w grudniu to odpady z tworzyw sztucznych. Chodzi tu m.in. o opakowania, zabawki, ozdoby świąteczne, pojemniki na żywność oraz nietrafione prezenty.
- Jest to ogromna ilość, która rośnie z roku na rok wprost proporcjonalnie do dostępności szybkich, tanich zakupów w sieci oraz coraz częściej pojawiających się opcji zwrotu pieniędzy za zakupiony towar bez konieczności jego zwrotu. Dotyczy to przeważnie chińskich platform e-commerce - stwierdził prezes Stowarzyszenia "Polski Recykling" Sławomir Pacek.
Fatalne wieści dla środowiska. Warto stosować zasadę 3R
Dodał, że takie rozwiązanie wydaje się korzystne dla konsumentów, ponieważ otrzymują oni zwrot gotówki i nie muszą martwić się odesłaniem zwracanego przedmiotu. Jest to jednak fatalne dla środowiska, ponieważ produkt ten - skoro nie spełnił oczekiwań - może nie zostać właściwie wykorzystany. Tym samym kupiony przedmiot, po przemierzeniu połowy świata, staje się odpadem.
Jak stwierdziło Stowarzyszenie, aby zmniejszyć ilość generowanych odpadów, warto zastosować się do zasady 3R (reduce, reuse, recycle), czyli zredukować zakupy i konsumpcję do rzeczywistej potrzeby, wykorzystywać ponownie już posiadane rzeczy oraz segregować odpady, aby mogły zostać poddane recyklingowi i stać się surowcem.
Jak wynika z raportu Instytutu Ochrony Środowiska - Państwowego Instytutu Badawczego, średnio jeden mieszkaniec Polski wytworzył w ciągu ubiegłego roku 376 kg odpadów komunalnych. Najmniej śmieci wygenerowali mieszkańcy Podkarpacia - ćwierć tony na osobę, a najwięcej mieszkańcy Opolszczyzny - 480 kg odpadów.
Marnowanie żywności to również problem. Mowa o 4,8 mln ton rocznie
Dane IOŚ wskazują, że gminy miejskie charakteryzowały się najwyższym wskaźnikiem wytwarzania odpadów komunalnych na jednego mieszkańca, a najniższy wskaźnik dotyczył gmin wiejskich. W przypadku gmin miejskich było to od 259 do 525 kg na mieszkańca (w zależności od województwa), w gminach miejsko-wiejskich od 191 do 509 kg, a w gminach wiejskich 191 do 499 kg na osobę.
W raporcie Instytut Ochrony Środowiska wskazał ponadto, że średnia ilość bioodpadów kuchennych, które zostały posegregowane i poddane recyklingowi przez jednego mieszkańca, wynosi ok. 97 kg rocznie. Z innego raportu IOŚ wynika z kolei, że w Polsce marnuje się ponad 4,8 mln ton żywności rocznie, z czego 56 proc. (ponad 2,5 mln ton) pochodzi z gospodarstw domowych. Przeciętne w polskim domu marnuje się 165 kg żywności rocznie, czyli ponad pół kg dziennie.
Zgodnie z danymi Eurostatu, w 2024 r. z recyklingu pochodziło 7,7 proc. materiałów używanych w gospodarce w Polsce. To mniej od średniej unijnej, która wynosiła 12,2 proc.














