"Srebro właśnie przekroczyło psychologiczną barierę 100 dolarów za uncję, osiągając dotychczasowy rekord wszech czasów. Ten spektakularny wzrost ceny metalu - prawie 226 proc. w stosunku roku do roku - stanowi fenomen rynkowy" - komentują analitycy XTB.
"Fundamenty stojące za galopującymi cenami srebra są solidne i wielowarstwowe. Przede wszystkim rynek boryka się z chronicznym deficytem podażowym" - dodają eksperci.
Rynkowi analitycy zwracają także uwagę, że srebro staje się surowcem strategicznym. Srebro znalazło zastosowanie w trzech kluczowych sektorach przyszłości: ogniwa słoneczne, centra danych AI oraz pojazdy elektryczne, a USA umieściły srebro na liście minerałów krytycznych.

Nie bez znaczenia dla rajdu cen srebra pozostają czynniki makroekonomiczne. Dolar jest w odwrocie, ryzyk geopolityczne nabrzmiewają, a inwestorzy gromadnie kierują swoje zainteresowanie w stronę tzw. bezpiecznych aktywów. Srebro jest taką inwestycją, a złoto - po długotrwałym wzroście cenowym - jest już dość drogie.
Warto też przypomnieć, że jeszcze kilka lat temu srebro kosztowało niewiele ponad 20 dolarów za uncję.













