Złoto drożeje w transakcjach spot o 0,6 proc. do 4511,91 dolara za uncję po zwyżce wcześniej do rekordowych 4525,77 dolara za uncję.
Złoto z historycznym rekordem. Srebro i platyna również osiągają maksima
Kruszec osiągnął najwyższy poziom w historii w związku z rosnącym napięciem pomiędzy USA a Wenezuelą i oczekiwaniami na kolejne obniżki stóp procentowych przez Fed.
Tarcia na linii Stany Zjednoczone - Wenezuela i blokowanie przez USA tankowców w pobliżu Wenezueli spowodowały zwiększenie atrakcyjności złota i innych metali szlachetnych postrzeganych przez inwestorów jako tzw. bezpieczne przystanie.
Inwestorzy obstawiają też, że amerykańska Rezerwa Federalna - po trzech obniżkach stóp procentowych w 2025 r. - ponownie obniży koszt pożyczek w 2026 r., a taka sytuacja byłaby korzystna dla metali szlachetnych.
W środę zyskują też inne metale szlachetne i osiągają historyczne maksima: srebro zyskuje 1 proc. do 72,12 dolara za uncję - po zwyżce wcześniej do 72,70 dolara. Platyna zdrożała do 2340,52 dolara za uncję, a w tym roku zyskała już 160 proc.
Złoto zyskało w tym roku ponad 70 proc., a srebro 150 proc. - oba te metale są na dobrej drodze do osiągnięcia najlepszych wyników rocznych od 1979 r.
"Obecnie dominującymi czynnikami napędzającymi wzrost cen zarówno złota, jak i srebra jest połączenie utrzymującego się popytu fizycznego i odnowienie wrażliwości inwestorów na ryzyka makro" - powiedział John Feeney, manager ds. rozwoju biznesu w Guardian Vaults.
Poprzedni "szczyt" cen złota - z października 2025 - wynosił 4381 dolara za uncję.
Goldman Sachs Group Inc., jeden z wielu banków spodziewających się dalszego wzrostu cen złota w 2026 r., zakłada w swoim bazowym scenariuszu 4900 dolara za uncję złota, z "ryzykiem wzrostu".













