Reklama

Refundacja: Polska na tle krajów Grupy Wyszehradzkiej. Jakie wnioski?

Access Gap interaktywna platforma internetowa zaprezentowała dostęp do innowacyjnych leków i rozwiązań diagnostycznych w dziesięciu jednostkach chorobowych. Polska na tle Grupy Wyszehradzkiej wypada fatalnie. Średni czas od rejestracji do refundacji leku waha się od ponad 2,1 roku w Czechach do 3,4 roku w Polsce.

Grupa Polsat Plus i Fundacja Polsat razem dla dzieci z Ukrainy

Refundacja Polska na tle Grupy Wyszehradzkiej

To, co zwraca uwagę: nie po raz pierwszy poznaliśmy dane o opóźnieniach Polski (i innych krajów) we wdrażaniu nowoczesnych, innowacyjnych terapii. Takie informacje były publikowane cyklicznie na przestrzeni wielu lat, ale zawsze punktem odniesienia były albo kraje OECD, albo Unii Europejskiej, od których dzieli nas ciągle duży dystans, choćby w poziomie zamożności czy wydatków na ochronę zdrowia.

Reklama

Tym razem przedstawiono Polskę na tle (czy też w grupie) państw o podobnym poziomie zamożności, z podobnymi doświadczeniami w zakresie funkcjonowania ochrony zdrowia, czyli Grupy Wyszehradzkiej.

- Takie ujęcie międzynarodowe, nieuwzględniane dotąd w tego typu projektach badawczych, pozwoliło na porównanie różnic w dostępie do innowacyjnych terapii w czterech krajach pod różnymi względami do siebie podobnych. Polska, Węgry, Czechy i Słowacja przeszły podobną transformację ustrojową, reformując swoje systemy opieki zdrowotnej - wyjaśnia Michał Byliniak, dyrektor generalny Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA.

 

Wnioski są... tym ciekawsze.

Pierwszy wniosek: w zasadzie wszystkie kraje V4 pozostają daleko poza krajami Europy Zachodniej. Główne przyczyny tego stanu rzeczy to ograniczenia w dopuszczeniu danego leku do refundacji oraz czas, jaki upływa od momentu rejestracji do refundacji.

Dr Magdalena Władysiuk, wiceprezes firmy HTA Consulting i współautorka raportu podkreślała, że badaniem zostało objętych dziesięć jednostek chorobowych, dla których w ostatnim dziesięcioleciu w Europie zostało zatwierdzonych co najmniej kilka innowacyjnych terapii.

Terapie lekowe - trzy grupy chorób

Wzięto pod lupę trzy grupy chorób: onkologiczne, rzadkie oraz przewlekłe (nowotwory jajnika, płuca, piersi, prostaty, mukowiscydozę, ostrą białaczkę szpikową, chłoniaki, SMA, stwardnienie rozsiane i cukrzycę). Wybrane obszary chorobowe poddano ocenie, analizując osiem wskaźników, obejmujących różne aspekty dostępu pacjentów do leczenia, w tym m.in.: dostęp do nowoczesnej diagnostyki i refundację innowacyjnych terapii.

- Do analizy pobieraliśmy dane za rok 2020 i 2021 dotyczące refundacji. Analizowaliśmy grupy leków w przeliczeniu na liczbę pacjentów poddanych terapii w danym kraju, a także ilość zużywanych jednostek w przeliczeniu na populację danego kraju - tłumaczyła dr Władysiuk.

Problemami wszystkich krajów V4, choć występującymi z różnym (ale zawsze wysokim, na tle Europy Zachodniej, natężeniu) są restrykcje w dopuszczaniu danego leku do refundacji oraz czas, jaki upływa od rejestracji do refundowania danego leku.

Efekt? Nawet jeśli decyzja o finansowaniu terapii ze środków publicznych zapada, w krajach V4 średnio niewiele ponad 20 proc. potencjalnych pacjentów ma dostęp do innowacyjnych terapii.

Rejestracja refundowanego leku

Średni czas od rejestracji do refundacji dla wszystkich leków objętych badaniem wyniósł 940 dni - przez tak długi okres pacjenci nie mogli być poddani najnowszym terapiom. Średni czas od rejestracji do refundacji waha się od ponad 2,1 roku w Czechach do 3,4 roku w Polsce.

Polska na tle pozostałych krajów V4 największe opóźnienia ma w obszarze chorób przewlekłych. Najmniejsze opóźnienia notujemy zaś - dzięki decyzjom podejmowanym zwłaszcza w ostatnich dwóch latach - w obszarze onkologii.

Zbyt niskie nakłady na refundację

Biorący udział w dyskusji panelowej eksperci podkreślali pożądane zmiany w obszarze refundacji leków, chwaląc Ministerstwo Zdrowia za decyzje refundacyjne, wskazywali też jednak, że nierozwiązanym problemem są ograniczenia nakładów, a utrzymywanie udziału wydatków na refundację na znacząco niższym niż ustawowy limit 17 proc. poziomie wiąże resortowi ręce. Gdyby poziom wydatków zbliżył się do maksimum, wydawalibyśmy na ten cel ponad 5 mld zł więcej.

Raportu "Gearing up. Improving time to patient access to innovative therapies in V4". (GEARING UP ACCESS PROPOSAL FOR V4) https://gapv4.eu/pl/


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »