- Jeśli chodzi o kwestię cen paliw - w systemie zarządzania kryzysowego, od samego początku, Ministerstwo Energii, Ministerstwo Aktywów Państwowych i Ministerstwo Finansów, ale też spółki pracowały. Jest już komunikat Orlenu, który na diesla praktycznie zminimalizował marżę. To jest ważny element tej walki z potencjalnym wzrostem cen paliw - powiedział rzecznik rządu.
- Zarówno Ministerstwo Energii, jak i Ministerstwo Aktywów Państwowych bardzo precyzyjnie monitorują i podejmują decyzje, tak jak na przykład ta Orlenu, dotycząca kwestii marży. Wiem, że Orlen jako spółka też będzie podejmował różne działania, które mają ulżyć poszczególnym klientom, ale to już są sprawy, o których będzie informowała bezpośrednio spółka - dodał.
Gwałtowne wzrosty cen paliw. "Sytuacja będzie monitorowana"
Orlen poinformował w poniedziałek, że od 12 marca wprowadza promocję na benzynę i olej napędowy oraz obniża z 25 groszy "niemal do zera" marżę na diesla, co ma ograniczyć skutki gwałtownego wzrostu cen paliw na świecie spowodowanego przez działania zbrojne w Zatoce Perskiej i zablokowanie Cieśniny Ormuz.
"Średnia marża detaliczna osiągnięta w 2025 roku na litrze oleju napędowego sprzedawanego na stacjach Orlenu wynosiła około 25 groszy ponad próg rentowności. W związku z gwałtownymi wzrostami cen paliw na rynkach światowych niemal całkowicie zrezygnowaliśmy ze stosowania tej marży, redukując ją niemal do zera" - poinformował poniedziałek Orlen.
Rzecznik rządu wskazał we wtorek, że zarówno poszczególne resorty, jak i Orlen będą podejmowały działania, aby "ceny paliw nie wzrastały".
- Na tym etapie są podjęte decyzje dotyczące marży. (...) Na pewno na tym etapie MAP i Ministerstwo Energii, a także najważniejsze spółki w tym Orlen będą podejmować takie działania, żeby ceny paliw nie wzrastały w Polsce - zaznaczył rzecznik rządu.
- Pewne działania zostały bardzo pilnie podjęte przez Orlen, natomiast sytuacja będzie monitorowana i wtedy będą podejmowane przez odpowiednie instytucje, MAP i MF, ewentualne decyzje dodatkowe. Na razie te decyzje, które zostały podjęte, są wprowadzone w życie. Dalej poszczególne instytucje bardzo wnikliwie i w trybie kryzysowym monitorują sytuację w Polsce, jeżeli chodzi o kwestię paliw, i na rynkach światowych - dodał.












