"Statek finansów publicznych nabiera wody". Deficyt nas zatopi?

Mężczyzna w garniturze i krawacie patrzy w bok, tło rozmyte z jasnymi światłami.
Obniżenie perspektywy ratingu Polski przez Agencję Fitch to żółta kartka dla rządzących, w tym szefa MF Andrzeja DomańskiegoFilip Naumienko/REPORTERReporter

Spis treści:

  1. Perspektywa ratingu Polski negatywna. Inwestorzy już wcześniej nie mieli złudzeń
  2. "Mamy zmianę postrzegania Polski". Jakie będą konsekwencje?
  3. Nieubłagana matematyka budżetowa. "Trzeba albo zwiększać podatki, albo obniżać wydatki"
  4. Rośnie nie tylko dług Polski, ale też koszty jego obsługi
  5. Grozi nam kryzys finansów publicznych? Możemy znaleźć się "na kursie i na ścieżce"

Perspektywa ratingu Polski negatywna. Inwestorzy już wcześniej nie mieli złudzeń

Zobacz również:

"Mamy zmianę postrzegania Polski". Jakie będą konsekwencje?

Decyzję Fitch należy traktować w kategorii ostrzeżenia i żółtej kartki dla rządu, żeby podjąć działania zmierzające do obniżenia deficytu.
Grzegorz Maliszewski, Bank Millennium

Nieubłagana matematyka budżetowa. "Trzeba albo zwiększać podatki, albo obniżać wydatki"

Rośnie nie tylko dług Polski, ale też koszty jego obsługi

Zobacz również:

Grozi nam kryzys finansów publicznych? Możemy znaleźć się "na kursie i na ścieżce"

Wydajemy za dużo względem dochodów i to może doprowadzić do nagromadzenia długu, który z czasem może okazać się tak wielki, że go nie udźwigniemy.
Marcin Mrowiec, Grant Thornton
Podatek cyfrowy od 2027 r.? Wicepremier: Polsce należy się szacunekINTERIA.PLINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?