Reklama

Trzeba szukać rozwiązań strategicznych dla górnictwa - Gawęda, ME

Trzeba nadal szukać rozwiązań, które pozwolą na realizację strategicznych inwestycji górniczych - przede wszystkim na eksploatację złoża węgla brunatnego Złoczew - ocenił wiceminister energii Adam Gawęda. Jego zdaniem muszą to być rozwiązania na szczeblu ustawowym.

Reklama

W kuluarach rozpoczętego w środę w Katowicach 9. Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw Gawęda odniósł się do wycofania z prac parlamentarnych poselskiego projektu nowelizacji prawa geologicznego i górniczego (tzw. specustawy górniczej), która miała umożliwić stanowienie obszarów specjalnego przeznaczenia na terenach ze strategicznymi złożami węgla kamiennego i brunatnego.

Zgodnie z pierwotnym planem, na ostatnim posiedzeniu Sejmu minionej kadencji poselski projekt miała omówić komisja środowiska, a następnie Sejm. Nowelizacja została jednak zdjęta z agendy prac sejmowych.

- Nie wiem, jakie są w tej chwili zamiary posłów - ta kadencja już się kończy, więc tutaj już nic się z tą ustawą nie wydarzy, skoro została wycofana - powiedział wiceminister.

Wskazał, że mimo wycofania projektu, sprawa realizacji strategicznych inwestycji górniczych wymaga ustawowego rozwiązania.

- Co do przyszłej regulacji, to będziemy się zastanawiali, tak żeby ta ustawa równoważyła wszystkie elementy - i te społeczne, i samorządowe, i biznesowe - powiedział wiceszef resortu energii.

"Trzeba szukać rozwiązań, które pozwolą na realizację tych strategicznych inwestycji. Pierwszą, która jest już rozpoznana i jest na etapie możliwej realizacji, jest Złoczew. Tak naprawdę ta ustawa (wycofany poselski projekt nowelizacji - PAP) właśnie do tego projektu była dopasowana" - powiedział Gawęda.

Przeciwko projektowi nowelizacji protestowały śląskie samorządy i samorządowe związki: Związek Miast Polskich oraz Śląski Związek Gmin i Powiatów, a także politycy Koalicji Obywatelskiej. Krytycy projektu argumentowali, że ogranicza on władztwo planistyczne samorządów i umożliwia lokalizację kopalń węgla bez zgody mieszkańców i samorządów.

Wiceminister Gawęda zaprzeczał tym zarzutom, wskazując, iż chodzi jedynie o strategiczne złoża o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego państwa, zlokalizowane poza Śląskiem i Małopolską - chodzi o duże złoża węgla brunatnego w rejonie Bełchatowa oraz złoża węgla kamiennego na Lubelszczyźnie.

Dowiedz się więcej na temat: górnictwo w Polsce

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »