Reklama

UE: Rozmowy z Ukrainą o magazynowaniu gazu i inwestycjach w przesył

W piątek w Brukseli KE będzie rozmawiać z Ukrainą m.in. o możliwości magazynowania gazu na Ukrainie i ewentualnych inwestycjach w jej system przesyłu gazu. UE chce jednak, by w zamian za inwestycje Ukraina przestrzegała unijnych zasad. Tymczasem Ukrainę kusi też Rosja.

W piątek w Brukseli ma odbyć się "okrągły stół" UE-Ukraina, poświęcony sprawom energetycznym. Gospodarzami wydarzenia mają być komisarz UE ds. energii Guenther Oettinger oraz ukraiński minister ds. energii Eduard Stawicki. Zaproszono też przedstawicieli amerykańskich i rosyjskich rządów i firm oraz instytucji finansowych. Obecni mają być też przedstawiciele sekretariatu Europejskiej Wspólnoty Energetycznej, do której należy Ukraina.

Na spotkaniu omawiany ma być rozwój sytuacji na ukraińskim rynku gazu, system przesyłu gazu i ostatnie wysiłki Ukrainy na rzecz dywersyfikacji dostaw gazu. Ukraina podpisała niedawno porozumienie z amerykańską firmą Excelerate Energy w sprawie "pływającego terminalu" gazu skroplonego LNG na Morzu Czarnym w pobliżu Odessy.

Reklama

Jak zaznaczyły służby prasowe komisarza Oettingera w informacji przesłanej we wtorek PAP, w piątek omawiany będzie m.in. "potencjał Ukrainy jako europejskiego gazowego węzła z możliwościami magazynowania gazu i dwustronnym przepływem gazu". Taki przepływ umożliwiałby Ukrainie zakup tańszego gazu z UE, ponieważ Ukraina płaci jedną z najwyższych stawek za gaz dostarczany z Rosji (ok. 400 dol. za tysiąc m sześc.).

"Dodatkowo dyskutowane będą przyszłe perspektywy tranzytu gazu przez Ukrainę, włącznie z możliwością trójstronnych rozmów (między UE, Ukrainą i Rosją) w sprawie zarządzania tranzytem przez Ukrainę i modernizacją ukraińskiego systemu przesyłu gazu" - czytamy w informacji. Inwestując ewentualnie w infrastrukturę przesyłu na Ukrainie, UE chce mieć pewność, że będą stosowane unijne reguły, takie jak niezależny operator przesyłu i dostęp konkurencyjnych do Gazpromu dostawców. Tymczasem Rosja kusi Ukrainę niskimi cenami gazu za współpracę i inwestycje według reguł Gazpromu.

Wcześniej brukselskie media pisały, że kilka krajów, w tym Niemcy, wyrażają zainteresowanie wykorzystaniem ukraińskich magazynów gazu, by lepiej regulować zmiany popytu na gaz między okresem letnim a zimowym. Ukraina ma duże magazyny podziemne gazu o pojemności ponad 33 mld metrów sześciennych.

Z kolei ukraińskim władzom zależy na unijnych inwestycjach w infrastrukturę do przesyłu gazu. Niedawno ukraiński minister Stawicki przekonywał, że Ukraina dokonała postępu, jeśli chodzi o dywersyfikację dostaw gazu.

Zagłosuj w internetowym referendum w sprawie OFE

Dowiedz się więcej na temat: Rosja? | Rosja | Ukraine | inwestycje | Ukraina

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »