Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Endex Dutch TTF) rosną o 35 proc. do 60 euro za MWh. Gaz drożeje kolejną sesję, a w ciągu ostatnich dwóch dni zyskał już 75 proc.
Ceny gazu wystrzeliły. Poważny wstrząs na rynkach
QatarEnergy wstrzymał we wtorek produkcję niektórych produktów w Katarze, w tym mocznika, polimerów, metanolu, aluminium i innych. QatarEnergy potwierdził w poniedziałek wstrzymanie produkcji po ataku irańskich dronów. Obiekt Ras Laffan należący do QatarEnergy dostarcza około jednej piątej globalnego zaopatrzenia w LNG.
"Decyzja Kataru o wstrzymaniu produkcji LNG jest prawdopodobnie decyzją prewencyjną, ponieważ gaz ten jest bardzo łatwopalnym węglowodorem. Gdyby dron zaatakował zakład przeładowujący LNG, skutki byłyby katastrofalne… Jeśli chodzi o czas trwania, można założyć, że taka siła wyższa będzie trwała tak długo, jak długo Iran będzie reagował odwetowo, a statki nie będą przepływać przez Cieśninę Ormuz" - powiedział Scott Shelton, analityk ds. energii w brytyjskim brokerze międzydealerskim TP ICAP.
Od początku ataków w regionie infrastruktura naftowa i gazowa w kilku krajach została zamknięta z powodu uszkodzeń lub w ramach środków zapobiegawczych. Katar wstrzymał produkcję skroplonego gazu ziemnego (LNG), Izrael wstrzymał wydobycie na niektórych polach gazowych, Arabia Saudyjska zamknęła swoją największą rafinerię, a wydobycie w irackim Kurdystanie praktycznie ustało.
Sytuacja ta grozi najpoważniejszym wstrząsem na rynkach gazu od czasu inwazji Rosji na Ukrainę cztery lata temu, która zakłóciła globalny handel energią.
Ceny gazu w Europie. Analitycy podwyższają prognozy
Analitycy Goldman Sachs podwyższyli swoje prognozy cen gazu w Europie na kwiecień 2026 do 55 euro za MWh z szacowanych wcześniej 36 euro.
"W scenariuszu, w którym przepływy zostaną wstrzymane na miesiąc, naszym zdaniem prawdopodobne jest, że kontrakty TTF mogą osiągnąć poziom 74 euro/MWh, o 130 proc. powyżej obecnego poziomu. To próg, który wywołał dużą reakcję popytu na gaz ziemny podczas europejskiego kryzysu energetycznego w 2022 roku" - podali analitycy Goldman Sachs.
Dodano, że dłuższa przerwa, trwająca ponad dwa miesiące, może podnieść ceny TTF do ponad 100 euro/MWh.
Minister energii Norwegii powiedział we wtorek, że wpływ amerykańskich i izraelskich ataków wojskowych na Iran oraz wystrzeliwania przez Iran dronów i rakiet przeciwko jego sąsiadom na przepływy energii może ponownie wywołać debatę w Unii Europejskiej na temat zakazu importu rosyjskiego gazu ziemnego.
"UE jasno dała do zrozumienia, że chce uwolnić się od rosyjskiej ropy i gazu, ale wydarzenia ostatnich trzech-czterech dni również były trudne. W obecnej sytuacji geopolitycznej wierzę, że debata zostanie ożywiona" - powiedział norweski minister energii Terje Aasland na konferencji w Oslo.
Norwegia największym producentem gazu w Europie
Kraje Unii Europejskiej w zeszłym miesiącu ostatecznie zatwierdziły zakaz importu gazu z Rosji do końca 2027 roku, około cztery lata po inwazji Moskwy na Ukrainę. Norwegia jest największym producentem gazu w Europie, pokrywając około 30 proc. europejskiego zapotrzebowania. Dostarcza również około 20 proc. ropy naftowej na kontynencie.
Europa opiera się na imporcie LNG, aby pomóc w zapełnieniu swoich magazynów gazu, które zostały opróżnione zimą i są obecnie zapełnione w około 30 proc. Rzecznik Komisji Europejskiej poinformował w poniedziałek agencję Reutera, że unijna grupa koordynacyjna ds. gazu, w skład której wchodzą przedstawiciele rządów państw członkowskich, spotka się w środę, aby ocenić wpływ narastającego konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Chociaż UE staje się coraz bardziej zależna od dostaw LNG ze Stanów Zjednoczonych, według najnowszych danych unijnych w trzecim kwartale 2025 roku 6 proc. jej dostaw pochodziło z Kataru.
Ceny aluminium rosną nawet o 2,1 proc. do 3251 USD za tonę na Londyńskiej Giełdzie Metali po wtorkowej informacji o wstrzymaniu produkcji. QatarEnergy posiada 50 proc. udziałów w Qatalum, głównym regionalnym producencie aluminium, wraz z partnerem joint venture Norsk Hydro ASA.
Norsk Hydro poinformował w poniedziałek, że rozważa plany awaryjne, aby uniknąć zakłóceń w dostawach. Przepływ surowców i rafinowanych metali został zakłócony przez wstrzymanie transportu przez cieśninę Ormuz.
Indie w obliczu dużego zagrożenia w regionie
Analitycy wskazują, że w pierwszej kolejności Azja Południowa będzie musiała zmierzyć się z największymi zakłóceniami, szczególnie w zakresie dostaw LNG.
Według danych Kpler, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie odpowiadają za 99 proc. pakistańskiego importu LNG, 72 proc. importu Bangladeszu i 53 proc. importu Indii.
"Pakistan i Bangladesz mają ograniczoną elastyczność w zakresie magazynowania i zaopatrzenia, co oznacza, że zakłócenia prawdopodobnie doprowadzą do szybkiego spadku popytu w sektorze energetycznym, a nie do agresywnej gry na rynku spot" - podał Kpler w raporcie.
Indie stoją w obliczu największego łącznego zagrożenia w regionie. Według UBP, około 60 proc. indyjskiego importu ropy naftowej pochodzi z Bliskiego Wschodu. Utrzymująca się blokada cieśniny Ormuz zwiększyłaby zatem zarówno koszty importu energii, jak i presję na rachunek obrotów bieżących.
"Ponad połowa indyjskiego importu LNG jest powiązana z Zatoką Perską, a znaczna część jest indeksowana do Brent, więc gwałtowny wzrost cen ropy spowodowany ropą naftową Ormuz jednocześnie podniósłby koszty importu ropy i ceny kontraktów na LNG. To powoduje podwójny szok fizyczny i finansowy" - dodał Kpler.
"W Azji Tajlandia, Indie, Korea i Filipiny są najbardziej narażone na wyższe ceny ropy ze względu na wysokie uzależnienie od importu, podczas gdy Malezja byłaby względnym beneficjentem, ponieważ jest eksporterem energii" - napisano w raporcie Nomury w poniedziałek.
Zamknięcie cieśniny Ormuz wystawiłoby na próbę bezpieczeństwo energetyczne Chin, ale zapasy i alternatywne źródła dostaw zapewniają pewien bufor. Kraj ten jest największym importerem ropy naftowej na świecie, a według danych Kplera, kupuje ponad 80 proc. irańskiej ropy.
Indie rozpoczęły racjonowanie gazu ziemnego we wtorek, podczas gdy kraje azjatyckie zwróciły się ku rynkowi spot w celu uzupełnienia zapasów, uruchomiły plany awaryjne i przygotowały się do zwiększenia produkcji.
Urzędnicy państwowi i dyrektorzy firm z Japonii, Tajwanu, Bangladeszu i Pakistanu stwierdzili, że nie spodziewają się natychmiastowych skutków, ponieważ niektóre ładunki, które miały dotrzeć w tym miesiącu, już dotarły, ale zdywersyfikują źródła importu i będą kupować LNG na rynku spot, jeśli wojna będzie się przedłużać.
Ministerstwo Gospodarki Tajwanu podało, że kraj, który wytwarza ponad 40 proc. energii elektrycznej z LNG i importuje jedną trzecią dostaw z Kataru, będzie kupował więcej od Stanów Zjednoczonych i mógłby koordynować działania z Koreą Południową i Japonią, jeśli blokada transportu morskiego będzie się przedłużać.
















