Chiny odpowiadają za około 70 proc. światowego wydobycia metali ziem rzadkich i ponad 90 proc. ich przetwarzania. Posiadają największe złoża tych pierwiastków na świecie, szacowane na ok. 44 mln ton.
Inicjatywa utworzenia bloku została ogłoszona przez Vance'a podczas zwołanego w Waszyngtonie spotkania ministrów spraw zagranicznych kilkudziesięciu państw, w tym Polski. Wiceprezydent tłumaczył, że celem ustanowienia bloku handlowego jest zagwarantowanie minimalnej ceny minerałów krytycznych. Ma to dać firmom większą pewność, że ich inwestycje w wydobycie zasobów będzie opłacalne.
Metale ziem rzadkich. USA chcą stworzyć własny łańcuch
Wiceprezydent zaznaczył, że w przeszłości wiele projektów dotyczących minerałów krytycznych było porzucanych ze względu na zalew surowców o zaniżonych cenach. Choć ani Vance, ani sekretarz stanu Marco Rubio nie wymienili głośno Chin, w opinii ekspertów inicjatywa ma na celu przeciwstawienie się dominacji tego kraju nad rynkiem wydobywania i przetwarzania minerałów, na których opiera się światowa gospodarka.
Zgodnie z inicjatywą Waszyngtonu, do bloku handlowego mają wejść sojusznicy i partnerzy USA. Ma on zagwarantować Amerykanom dostęp do amerykańskiej potęgi przemysłowej, a jednocześnie zwiększyć produkcję w całej strefie. "Administracja Donalda Trumpa proponuje konkretny mechanizm, mający na celu przywrócenie globalnego rynku minerałów krytycznych do zdrowszego i bardziej konkurencyjnego stanu - preferencyjną strefę handlu minerałami krytycznymi, chronioną przed zakłóceniami zewnętrznymi poprzez egzekwowalne ceny minimalne" - wyjaśnił Vence.
Neodym, dysproz i terb. USA chcą cen minimalnych surowców
Proponowane przez USA porozumienie jest rozwinięciem wcześniejszych inicjatyw i pierwszą otwartą propozycją zagwarantowania minimalnych cen surowców. Jest to m.in. reakcja na ogłoszone przez Chiny w ubiegłym roku kontrole eksportu szeregu metali ziem rzadkich i zapowiedź wstrzymania ich sprzedaży dla zagranicznych firm zbrojeniowych. Zapowiedź Pekinu - zawieszona po porozumieniu handlowym z USA - wywołała poruszenie i obawy o wykorzystanie przez Pekin dominującej pozycji kraju w celach geopolitycznych.
Na ten aspekt - nie wymieniając Chin - zwrócił uwagę sekretarz stanu USA Marco Rubio podczas konferencji prasowej na waszyngtońskim forum. Powiedział też, że w zebraniu udział wzięło 55 krajów odpowiedzialnych za 2/3 światowego PKB, z czego "wiele" zgodziło się na podpisanie porozumienia.
W poniedziałek prezydent USA Donald Trump podpisał Project Vault - rozporządzenie na temat utworzenia strategicznej rezerwy minerałów krytycznych. USA mają zainwestować w nią 10 mld dolarów.













