Reklama

Najlepsi piłkarze świata warci są tyle co kilkaset apartamentów

484 - nawet tyle apartamentów można kupić w Buenos Aires za równowartość kwoty na jaką wyceniany jest Lionel Messi. Jego główny rywal o miano najlepszego piłkarza świata, Cristiano Ronaldo, wyceniany jest na ponad 136 mln dolarów, co pozwoliłoby na zakup 472 apartamentów w portugalskiej stolicy - wynika z analizy Lion's Banku.

Z danych zebranych przez portal theScore wynika, że najdroższą drużyną biorącą udział w tegorocznym Mistrzostwach Świata w piłce nożnej jest Brazylia. Wartość rynkowa całej reprezentacji (23 zawodników) to 718,3 mln dol., co oznacza, że jeden piłkarz gospodarzy wart jest przeciętnie 31,2 mln dol. Najdroższy brazylijski gracz, Neymar, wyceniany jest przez portal transfermarkt.com na ponad 88 mln dol. Drugie miejsce pod względem wartości reprezentacji zajmuje Hiszpania, której zawodników wyceniono na 673,6 mln dol. O blisko 20 mln dol. mniej warta jest cała ekipa Argentyny, zaś 23 niemieckich zawodników wyceniono na 621,8 mln dol.

Reklama

Warto także wspomnieć, że na Mundialu grają reprezentacje, których wartość rynkowa nie przekracza nawet 100 mln dol., czyli wyraźnie mniej niż łączna wycena czterech najbardziej znanych polskich reprezentantów (wg danych transfermarkt.com Robert Lewandowski, Jakub Błaszczykowski, Łukasz Piszczek i Wojciech Szczęsny wyceniani są w sumie na prawie 130 mln dol. ). Do takich ekip należą m.in. drużyny: Hondurasu (piłkarze reprezentacji wyceniani łącznie na 45,1 mln dol. ), Kostaryki (51,8 mln dol. ) czy nawet Stanów Zjednoczonych (77,5 mln dol. ). W sumie wszyscy zawodnicy występujący na Mundialu wycenieni zostali na 8,69 mld dol., zaś statystyczny piłkarz wart jest średnio 11,8 mln dol.

Piłkarze warci tyle co wszystkie mieszkania w Rzeszowie

Ile nieruchomości można kupić za prawie 8,7 mld dol. ? Jak wynika z analizy Lion's Banku za taką kwotę można by wykupić wszystkie budynki mieszkalne w Zielonej Górze, Opolu, Olsztynie, Kielcach czy Rzeszowie. Dokładając do tej kwoty jeszcze 100 mln dol., w zasięgu znalazłby się też Białystok. Bardziej uzasadnione byłoby jednak porównanie wartości poszczególnych reprezentacji i zawodników do możliwości zakupowych na ich rodzimych rynkach nieruchomości.

Do porównań skorzystano z informacji publikowanych przez portal Global Property Guide o cenach 120-metrowych apartamentów w dobrych lokalizacjach stolic poszczególnych krajów. Pod tym względem bezkonkurencyjna jest Anglia, z przeciętną wyceną lokalu o podwyższonym standardzie w centrum Londyny na poziomie prawie 4 mln dol. Na duże wydatki muszą być także gotowi Rosjanie, którzy za zakup apartamentu w centrum Moskwy muszą zapłacić równowartość prawie 2 mln dol. Na znacznie mniejsze wydatki w swoich rodzimych państwach są narażeni mieszkańcy Ekwadoru i Kostaryki, gdzie na 120-metrowe lokal o podwyższonym standardzie trzeba przeznaczyć odpowiednio 153 tys. dol. i 197 tys. dol.

Ponad 1,9 tys. apartamentów dla Argentyńczyków

W efekcie najwięcej apartamentów za równowartość reprezentacji można by nabyć w Argentynie. Za kwotę ponad 654 mln dol. można kupić nawet 1939 apartamentów w Buenos Aires - czyli średnio 84 apartamenty za wartość statystycznego piłkarza. W czołówce tej klasyfikacji uplasowała się również Brazylia, gdzie za równowartość mundialowej ekipy można by kupić 1596 apartamentów, a także Portugalia (1385), Niemcy (1154) i Hiszpania (1138).

Na drugim biegunie są kraje, których ceny nieruchomości są znacznie mniej przystępne, a sukcesy w piłce mniej imponujące. Na przykład łączna wartość 23 piłkarzy Szwajcarii wynosi 195 mln dol., co odpowiada wartości tylko 106 apartamentów. Jeszcze mniej mogliby nabyć inwestorzy za równowartość ekipy Australii czy USA. Okazuje się, że za przeciętnego zawodnika Australii można by kupić 3 apartamenty w Sydney czy Melbourne, zaś za Amerykanina zaledwie dwa w Nowym Jorku czy Los Angeles.

Prawie 1000 apartamentów dla najpopularniejszych napastników

Z danych zebranych przez theScore wynika ponadto, że Lionel Messi i Cristiano Ronaldo zostali wycenieni na odpowiednio ok. 163 i 136 mln dol. Okazuje się, że w ich rodzimych krajach można by za tę kwotę nabyć odpowiednio 484 i 472 apartamenty. Co ciekawe za równowartość najlepszego piłkarza Anglii, Wayne'a Rooney'a, wycenianego na ponad 61 mln dol. można by kupić jedynie 15 nieruchomości o podwyższonym standardzie w centrum Londynu. Winowajcą takiego stanu rzeczy nie są jednak skromne możliwości brytyjskiego napastnika, lecz bańka cenowa panująca na tamtejszym rynku nieruchomości.

Jakub Potocki, Lion's House

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »