Reklama

Nowe mieszkania w cenie 3 tys. zł za metr kwadratowy? Czy to możliwe?

"Po co teraz kupować drogie mieszkanie, skoro już niedługo będzie można je kupić za 2-3 tys. zł za m kw. Przecież Polaków rodzi się coraz mniej, skoro tak, to mieszkania po prostu muszą tanieć" - w polskim internecie można spotkać coraz więcej takich opinii. Postanowiliśmy sprawdzić, czy jest to w ogóle możliwe.

Reklama

Fakt, że mieszkania w Polsce generalnie nie są tanie wydaje się oczywisty, zwłaszcza, gdy porównamy średnie ceny za mkw. powierzchni do przeciętnych miesięcznych zarobków. W niektórych miastach średnie pobory nie pozwalają nawet na kupno jednego mkw. nowego lokalu mieszkalnego. Warto jednak sprawdzić z czego wynikają takie ceny mieszkań. Co się na nie składa. Podstawowym czynnikiem są oczywiście koszty budowy. Dane dotyczące nakładów finansowych na budowę, które regularnie publikuje Główny Urząd Statystyczny zostały przedstawione w poniższej tabeli.

Ceny jednego mkw. podawane przez GUS są ustalane na podstawie nakładów poniesionych przez inwestorów na budowę wielomieszkaniowych budynków mieszkalnych. GUS zgodnie z przyjętą metodologią rozumie przez taką cenę "przeciętne dla całego kraju nakłady poniesione przez inwestorów na budowę wielomieszkaniowych budynków mieszkalnych w przeliczeniu na 1 mkw. powierzchni użytkowej budynku". Tak więc stawki za jeden mkw. powierzchni odzwierciedlają wszelkie koszty poniesione na budowę od jej początku do zakończenia.

Wysokie koszty, niskie ceny ?

Jeśli na koniec minionego roku koszt budowy jednego mkw. powierzchni nowego mieszkania wyniósł 4139 zł, to ciężko oczekiwać, aby nowe mieszkania mogły "chodzić" po 2-3 tys. zł za metr kwadratowy. Pytanie, który deweloper będzie sprzedawał lokale mieszkalne poniżej kosztów ich wytworzenia? Jarosław Krawczyk z serwisu Otodom tłumaczy, że "oprócz kosztów budowy przedsiębiorstwo deweloperskie musi ponieść jeszcze koszty marketingu, reklamy, koszty finansowe zaciągniętego na budowę kredytu i pamiętajmy, że deweloper na koniec musi jeszcze na całym procederze zarobić, inaczej w ogóle nie podjął by decyzji o rozpoczęciu budowy".

Polaków coraz mniej = niższe ceny mieszkań

Jednym z głównych argumentów stawianych przez zwolenników teorii o 3 tys. zł/mkw. jest obniżająca się liczba Polaków. Prawdą jest, że jest nas coraz mniej i proces ten będzie przybierał na sile w najbliższych dekadach. Szacunki GUS mówią, iż w 2030 roku będzie nas 37,2 mln, a w 2050 roku już tylko 33,9 mln. Jednocześnie zwiększać się będzie jednak liczba gospodarstw domowych. W 2030 roku liczba gospodarstw domowych ma wynieść w naszym kraju około 15,4 mln czyli o 1,8 mln więcej, niż w roku 2011. Zmiany stylu życia będą prowadzić do tego, iż coraz więcej będzie rodzin 3- oraz 2-osobowych. A w przyszłości zwiększać się będzie również liczba osób mieszkających samotnie, prowadzących 1-osobowe gospodarstwa domowe. Te gospodarstwa będą potrzebować mieszkań, choć można zakładać, że będą to głównie mieszkania mniejsze, niż te zajmowane dzisiaj przez rodziny składające się z rodziców oraz dwójki lub trójki dzieci. Poza tym należy pamiętać, że spadek liczby ludności będzie dotykał głównie małe miejscowości. Wsie oraz małe miasteczka, które już dzisiaj stykają się z problemem emigracji młodzieży do większych miast lub zagranicę. Trudno sobie wyobrazić, aby w tym samym czasie obniżała się liczba mieszkańców Warszawy i Krakowa. Można więc zakładać, że co prawda nieruchomości będą tanieć, ale w małych, wyludniających się miejscowościach. Argument o obniżającej się liczbie ludności przekładającej się na spadek cen mieszkań w głównych miastach naszego kraju - a więc tam gdzie ludzie chcą mieszkać - jest więc nietrafiony. Już dzisiaj przecież od czasu do czasu możemy usłyszeć informacje z małych miasteczek we wschodnich Niemczech lub we Włoszech. Tam nikt nie oczekuje 2-3 tys. zł/mkw., ale daje domy i mieszkania za darmo. Stawiając przy tym jeden warunek - trzeba w nich zamieszkać na stałe. Czas pokaże, czy taki los czeka również małe miejscowości w naszym kraju.

Jarosław Mikołaj Skoczeń, redaktor naczelny Twoje-miasto.pl

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT 2018

Dowiedz się więcej na temat: mieszkanie | nieruchomości

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »