Reklama

Polski Ład. Jest projekt ułatwień w budowie domów do 70 m kw.

Resort rozwoju przedstawił projekt przepisów, które pozwolą na budowanie domów jednorodzinnych do 70 m kw. bez pozwolenia na budowę. Nowe regulacje mają wejść w życie po upływie miesiąca od ogłoszenia, co oznacza, że pierwsze budowy będą mogły ruszyć już jesienią.

Rządowa propozycja ma wprowadzić możliwość budowy domów jednorodzinnych do 70 m kw. bez pozwolenia na budowę, bez dziennika budowy oraz bez konieczności ustanowienia kierownika budowy, lecz w procedurze tzw. zgłoszenia z projektem budowlanym, co oznacza, że zgłoszenie budowy będzie wymagało jedynie sporządzenia i załączenia projektu budowlanego.

W przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pojawi się jednak wymóg uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, który obejmie również domy do 70 m kw. Decyzja będzie wydawana w nieprzekraczalnym terminie 30 dni.

Reklama

Jeden dom na 1000 m kw.

Projekt przewiduje ułatwienia w budowie nie więcej niż dwukondygnacyjnych budynków mieszkalnych jednorodzinnych o powierzchni zabudowy do 70 mkw, przy czym powierzchnia użytkowa tych obiektów nie może przekraczać 90 mkw. Dodatkowe 20 m kw. powierzchni użytkowej może stanowić strych.

Przy obliczaniu powierzchni użytkowej budynku powierzchnię pomieszczeń lub ich części o wysokości równej lub większej od 2,20 metra zalicza się do obliczeń w 100 proc., zaś powierzchnię pomieszczeń o wysokości 1,40-2,20 metra - w 50 proc. W obliczeniach całkowicie pominąć można natomiast powierzchnię pomieszczeń o wysokości mniejszej od 1,40 metra.

Aby uniknąć sytuacji, w której ułatwienia w procedurze posłużą do budowy dużych osiedli domków jednorodzinnych, w projekcie przewidziano ograniczenia dotyczące gęstości zabudowy. Zgodnie z proponowanymi przepisami, liczba dwukondygnacyjnych budynków do 70 m kw. nie może być większa niż jeden na każde 1000 m kw. powierzchni działki.

Zakończenie budowy dwukondygnacyjnego budynku mieszkalnego o powierzchni zabudowy do 70 m kw. będzie wymagać zawiadomienia organu nadzoru budowlanego. W domu będzie można zamieszkać po zawiadomieniu organu, jeżeli nie zgłosi on sprzeciwu w ciągu 14 dni od doręczenia zawiadomienia o zakończeniu budowy.

Większe domki letniskowe

Teraz maksymalna powierzchnia parterowego budynku do wypoczynku okresowego, w przypadku którego nie trzeba starać się o pozwolenie na budowę, to 35 m kw. Po nowelizacji zostanie ona zwiększona do 70 m kw.

Domki letniskowe - podobnie jak budynki mieszkalne - zostaną objęte ograniczeniami dotyczącymi gęstości zabudowy. Wybudować bez pozwolenia będzie można jeden domek na 500 m kw. działki. Rozpiętości elementów konstrukcyjnych takiego obiektu ma być nie większa niż 6 m, a wysięg wsporników nie większy niż do 2 m.

Jesienny wysyp budów?

Projekt ustawy znajduje się na etapie opiniowania, na które przewidziano 14 dni. Zakładając brak problemów na etapie prac nad ustawą w parlamencie i biorąc pod uwagę termin wejścia w życie przepisów, który przewidziano na miesiąc od ogłoszenia ustawy, budowa pierwszych domów z ułatwieniami będzie mogła ruszyć już jesienią.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Za przygotowanie projektu nowelizacji ułatwiającej budowę domów jednorodzinnych do 70 m kw. odpowiedzialna była zdymisjonowana w tym tygodniu wiceminister rozwoju Anna Kornecka. Zgodnie z oficjalną wersją przekazaną przez rzecznika rządu Piotra Mullera na Twitterze, powodem decyzji o odwołaniu Korneckiej miało być "zdecydowanie niezadowalające tempo prac nad kluczowymi projektami #PolskiŁad w zakresie ułatwienia budowy domów 70 m kw. oraz zakupu mieszkań bez wkładu własnego".

Dominika Pietrzyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »