Reklama

Wprowadzenie podatku cukrowego to sprawa dla Trybunału Konstytucyjnego? Jest apel do prezydenta

Tomasz Janik, prezes Polskiego Towarzystwa Gospodarczego, zaapelował do prezydenta o odrzucenie dwóch ustaw, które w najbliższych dniach trafią na jego biurko. Pierwsza to ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów wprowadzająca tzw. podatek od cukru. Druga to ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu - informują wiadomoscihandlowe.pl.

"Niestety w zakresie, którego dotyczy ten apel ani pierwsza ustawa nie promuje postaw prozdrowotnych, ani druga nie zajmuje się epidemią COVID-19. Natomiast obie łącznie wprowadzają podatek cukrowy. Uderzy on w wyniszczoną kryzysem branżę spożywczą, odchudzi portfele obywateli, a przede wszystkim zostanie uchwalony z naruszeniem elementarnych zasad legislacji" - ocenia w swoim apelu prezes PTG.  

Janik przypomina, że prace nad podatkiem cukrowym trwały od grudnia ubiegłego roku i ostatecznie wstrzymane zostały na okres kampanii wyborczej.

Reklama

 "W trakcie kampanii Pana sztab deklarował, że jest Pan jedynym gwarantem powstrzymania wejścia w życie kolejnych podatków. Wielu przedsiębiorców odebrało tę deklarację jako zapowiedź, że pomysł podatku cukrowego już nie wróci. Była to chwilowa ulga dla krajowych producentów napojów, którzy wciąż liczą straty związane z zamrożeniem gospodarki i bardzo ograniczonym funkcjonowaniem branży gastronomicznej" - ocenia Janik. 

Prezes PTG uważa, że wprowadzenie podatku to także dyskryminacja polskich producentów. "Nie zachęca on do zmian receptur na niskocukrowe, a wysoka opłata stała sprawia, że najsilniej dotknięci zostaną producenci napojów konkurujący ceną z globalnymi koncernami. Ich przewaga zostanie zlikwidowana i stracą klientów na rzecz zagranicznych graczy" - tłumaczy w piśmie. 

Według jego oceny, wpływ prozdrowotny tego rozwiązania na społeczeństwo jest pozorny. "Warto tu przytoczyć tylko dwa fakty. W Wielkiej Brytanii po wprowadzeniu podatku cukrowego spożycie cukru wzrosło zamiast spadać. W polskich warunkach będzie dokładnie tak samo. Ustawodawca wskazał to wprost w Ocenie Skutków Regulacji. Zapisano tam, że wpływy z podatku cukrowego przez kolejnych dziesięć latach będą na takim samym poziomie. Niewątpliwie zdrowie Polaków i walka z otyłością dzieci jest priorytetowym zadaniem stojącym przed rządem. Jesteśmy gotowi włączyć się w te prace i wspierać rozwiązania prozdrowotne. Jednak podatek cukrowy nic nie zmieni w tych obszarach. Jedynym realnym rezultatem jego wprowadzenia będzie oddanie części rynku napojów na rzecz zagranicznych koncernów" - wskazuje w piśmie Janik.  

Prezes PTG podkreśla, że choć pozornie obie ustawy nie mają ze sobą nic wspólnego, aby weszły w życie muszą być podpisane razem. Rząd ustawą Covid-19 zmienił datę wejścia w życie podatku zapisaną w poprzednim projekcie. "Aby to zrobić, musiał znowelizować ustawę, gdy była ona cały czas na etapie prac sejmowych, nieopublikowana w Dzienniku Ustaw. W ocenie wszystkich prawników komentujących sprawę, to nie powinno się wydarzyć i tryb ten może rodzić poważne konsekwencje" - wyjaśnia. I dodaje, że polscy przedsiębiorcy nie mogą się obawiać, że w trakcie nocnego posiedzenia Komisji Zdrowia, której celem była poprawa funkcjonowania szpitali, zostanie wprowadzony nowy podatek poprzez nowelizację nieistniejącej ustawy. "Chaos w gospodarce, jaki spowodowała epidemia Covid-19, sprawił, że prowadzenie biznesu stało się nieprzewidywalne jak nigdy wcześniej. Prosimy, aby z całą mocą wykorzystał Pan swoje prerogatywy w celu wsparcia stabilizacji sytuacji przedsiębiorców" - apeluje do prezydenta.
 
PTG domaga się skierowania podatku cukrowego oraz art.13a z ustawy  o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu do zbadania przez Trybunał Konstytucyjny. "Tylko w ten sposób może Pan przerwać chaos związany wprowadzaniem nowych obciążeń w sposób skrajnie nieprzejrzysty i niezgodny z przepisami" - argumentuje Janik.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »