W poniedziałek, 19 stycznia na Kubę dotarły dwie partie ryżu z Chin. Jak podaje agencja AP - 2400 ton wysłano do portu w Hawanie, a kolejne 2400 ton do Santiago de Cuba na wschodzie kraju. Transport ten jest elementem programu pomocy doraźnej obejmującego łącznie około 30 000 ton ryżu, który Chiny przekażą Kubańczykom.
Chiny pomagają Kubie. "Gest wzorowej i bezinteresownej współpracy"
Niezależny serwis kubański CiberCuba podaje, że oficjalne media przedstawiły tę informację jako "kolejny dowód solidarności" chińskiego rządu z wyspą.
Z kolei z informacji przekazanych przez chińską agencję prasową Xinhua wynika, że przekazanie pierwszej partii ryżu miało oficjalny charakter. Wzięli w nim udział m.in. kubański wicepremier i minister handlu zagranicznego i inwestycji zagranicznych Oscar Perez-Oliva Fraga oraz ambasador Chin na Kubie Hua Xin.
Perez-Oliva stwierdził podczas ceremonii, że "dostawy w pełni odzwierciedlają cenną pomoc Chin dla Kuby i głęboką przyjaźń między oboma krajami".
Oscar Perez Oliva oświadczył, że ryż, który ofiaruje Kubie rząd chiński, zostanie przekazany ludności "całkowicie bezpłatnie". "Ten dar stanowi konkretny gest wzorowej i bezinteresownej współpracy Chin i Kuby; współpracy, która będzie również polegać na udzielaniu nam pomocy w zwiększaniu naszej własnej produkcji ryżu" - podkreślił kubański wicepremier.
Perez Oliva poinformował także, że Chiny pomogą Kubie również w innych dziedzinach - między innymi w energetyce.
Kuba stoi w obliczu kryzysu humanitarnego. Donald Trump grozi władzom
Hawana i Pekin utrzymują bliskie stosunki polityczne i gospodarcze, a Chiny stały się dziś jednym z najbliższych sojuszników wyspiarskiego kraju - jak podkreśla hiszpańska agencja EFE w korespondencji z Hawany. Kiedy w październiku huragan Melissa doprowadził do zniszczeń na wschodzenie Kuby, Chiny dostarczyły na wyspę znaczne ilości artykułów i materiałów budowlanych niezbędnych po klęsce żywiołowej.
Jak przypomina serwis Barron's wyspa mierzy się z niedoborem energii elektrycznej. Niekiedy prądu nie ma przez 20 godz. dziennie. Na Kubie brakuje też żywności leków i produktów pierwszej potrzeby. Państwo stoi w obliczu kryzysu humanitarnego, a wśród komunistycznych władz ma rosnąć zaniepokojenie, że Kuba podzieli los Wenezueli. Donald Trump ostrzegł kubańskich dygnitarzy, by "zawarli porozumienie nim będzie za późno". "Kuba przez lata żyła z ogromnych ilości ropy i pieniędzy Wenezueli. [...] Nie będzie więcej ropy ani pieniędzy dla Kuby - zero!" - oświadczył prezydent USA 11 stycznia na swoim portalu Truth Social.












