Przed 11 listopada premier Donald Tusk poinformował, że prezydent Karol Nawrocki zablokował nominacje oficerskie dla 136 funkcjonariuszy służb specjalnych. Listy z nazwiskami osób przeznaczonych do mianowania trafiły do Kancelarii Prezydenta już wcześniej - w lipcu w przypadku Służby Kontrwywiadu Wojskowego (40 osób) oraz we wrześniu w przypadku Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (96 osób). Jak informował TVN24, prezydent Karol Nawrocki nie zaakceptował również wniosków o odznaczenia i ordery dla funkcjonariuszy ABW i SKW.
Spotkanie w Pałacu Prezydenckim. Na agendzie nominacje oficerskie
15 stycznia doszło do spotkania prezydenta Karola Nawrockiego z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, o którym wcześniej poinformował Tomasz Siemoniak, koordynator służb specjalnych. "Na agendzie rozmów bezpieczeństwo państwa i kwestie nominacji oficerskich" - napisał na portalu X Nawrocki.
W spotkaniu u prezydenta uczestniczyli szefowie czterech służb specjalnych - dwóch cywilnych, czyli Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu, oraz dwóch wojskowych, czyli Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego. Obecnie na czele SKW stoi gen. Jarosław Stróżyk, a na czele SWW płk Dorota Kawecka. Szefowie ABW i Agencji Wywiadu to płk Rafał Syrysko i płk Paweł Szota.
Leśkiewicz: Prezydent ponownie rozpatrzy nominacje
Jak zapowiedział Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta, podczas konferencji, która odbyła się po spotkaniu "prezydent ponownie rozpatrzy nominacje oficerskie". - Po spotkaniu z szefami służb pan prezydent decyzji nie podejmie. Pan prezydent sformułował oczekiwania wobec ministrów i szefów służb specjalnych, jakich informacji w tych wnioskach oczekuje, ale też jasno powiedział, w jakich przypadkach nie podejmie żadnych decyzji jeżeli chodzi o odznaczenia i nominacje oficerskie - tłumaczył.
- Dopóki nie zakończą się postępowania wyjaśniające sprawy takie jak wyciek informacji dotyczących pana prezydenta podczas kampanii, oczywistym jest, że w przypadku funkcjonariuszy, którzy mogli być zaangażowani w takie działania, decyzji póki co nie będzie - dodał.
- Rozmawialiśmy o nominacjach na pierwszy stopień oficerski. My nasze wnioski przekażemy. Będziemy wnioskować o nominacje, myślę, że mamy możliwość teraz już optymistyczniej patrzeć na przychylność pana prezydenta - powiedział po spotkaniu szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz. - Oczywiście ostateczna decyzja co do każdej osoby będzie zapadała u pana prezydenta, ale umówiliśmy się, w jaki sposób będziemy informować pana prezydenta, aby w żadnym wypadku bezpieczeństwo państwa polskiego i budowa wspólnoty nie była zagrożona - dodał.
Wicepremier zapowiedział również, że spotkania w takim gronie będą odbywały się cyklicznie.












