Spis treści:
- Jak liczyć staż pracy? Koniec z pracownikami drugiej kategorii
- Urlopowy bonus: 26 dni urlopu można uzyskać szybciej
- Nagrody jubileuszowe dla lojalnych pracowników
- Jak udowodnić staż pracy na nowych zasadach?
Przez lata polski rynek pracy był podzielony na dwie kategorie: pracowników "uprzywilejowanych" z umową o pracę i całą resztę. Pracownik, który przez 10 lat pracował na umowach zlecenia, w świetle Kodeksu pracy był traktowany jak osoba dopiero wkraczająca na rynek. Krótki czas stażu przekładał się na krótsze urlopy i mniejszą stabilność zatrudnienia po przejściu na etat.
Od stycznia weszły zmiany, które odczują na początek pracownicy budżetówki. W drugiej połowie roku poprawy sytuacji mogą spodziewać się osoby z pozostałych sektorów.
Jak liczyć staż pracy? Koniec z pracownikami drugiej kategorii
Nowe zasady są proste: jeśli pracowałeś i w tym czasie odprowadzano składki na ubezpieczenia społeczne, czas ten liczy się do twojego stażu pracy. Do tej pory Kodeks pracy honorował niemal wyłącznie okresy zatrudnienia na podstawie stosunku pracy (umowa o pracę, powołanie, mianowanie).
Od 2026 roku do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze, wliczane będą również:
- okresy wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia (i innych umów o świadczenie usług);
- okresy prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej (indywidualna działalność);
- okresy wykonywania umowy agencyjnej.
Warunkiem koniecznym jest podleganie w tym czasie ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym. Zmianę docenią szczególnie pokolenia dzisiejszych 30- i 40-latków, którzy swoją karierę zawodową często zaczynali od wieloletniej "tułaczki" po umowach cywilnoprawnych.
Urlopowy bonus: 26 dni urlopu można uzyskać szybciej
Najbardziej odczuwalną zmianą dla portfela i komfortu życia pracowników będzie kwestia urlopów wypoczynkowych. Przypomnijmy: obecnie wymiar urlopu wynosi 20 dni rocznie, jeśli staż pracy jest krótszy niż 10 lat, oraz 26 dni, jeśli staż wynosi co najmniej 10 lat (do stażu wlicza się też okres nauki, np. 8 lat za studia wyższe).
Dzięki nowym zasadom tysiące pracowników z dnia na dzień mogą przekroczyć próg 10 lat. Sprawdźmy to na przykładzie: Pani Anna po studiach (8 lat stażu z tytułu nauki) pracowała przez 3 lata na umowie zleceniu, a teraz od roku jest na etacie. Według starych zasad jej staż pracy wynosiłby tylko 9 lat (8 za studia + 1 rok etatu), więc przysługiwałoby jej 20 dni urlopu.
Natomiast po zmianach do stażu doliczone zostaną 3 lata zlecenia. Łącznie Pani Anna będzie miała 12 lat stażu, co automatycznie daje jej prawo do 26 dni urlopu.
Nagrody jubileuszowe dla lojalnych pracowników
Na zmianę czekali szczególnie pracownicy urzędów, szkół czy sądów, ponieważ w tzw. budżetówce prawo do "trzynastki" czy nagrody jubileuszowej za lata pracy zależą wprost od udokumentowanego stażu. Już teraz pracownicy będą mogli doliczyć sobie lata spędzone na samozatrudnieniu czy zleceniach. Może to oznaczać, że wielu urzędników nagle nabędzie prawa do gratyfikacji lub szybciej otrzyma wyższe dodatki do pensji.
Jak udowodnić staż pracy na nowych zasadach?
O ile świadectwo pracy jest standardowym dokumentem, o tyle w przypadku umów cywilnoprawnych czy działalności gospodarczej pracodawcy rzadko gromadzili dokumentację potwierdzającą okresy składkowe.
Ciężar udowodnienia nowego stażu pracy spoczywa zatem na pracowniku. Jak to zrobić?
Opcje są dwie. Najpewniejszym sposobem jest uzyskanie zaświadczenia z ZUS. Zakład Ubezpieczeń Społecznych posiada dane o odprowadzanych składkach. Pracownik może wystąpić o zaświadczenie potwierdzające okresy podlegania ubezpieczeniom z tytułu innych umów niż umowa o pracę.
W przypadku zleceń pomocne mogą być same umowy oraz potwierdzenia przelewów, jednak dla pracodawcy najważniejsze będzie potwierdzenie, że od tych umów odprowadzano składki społeczne.
KO














