W skrócie
- Sąd Najwyższy potwierdził, że ochrona przed wypowiedzeniem umowy w wieku przedemerytalnym obejmuje także umowy na czas określony.
- Pracodawca nie może wypowiedzieć umowy pracownikowi na cztery lata przed osiągnięciem wieku emerytalnego, niezależnie od rodzaju umowy.
- Eksperci ostrzegają, że rozszerzenie ochrony może wpłynąć na podejście firm do zatrudniania seniorów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Wypowiedzenie umowy przed emeryturą. Jest wyrok sądu
Sprawa, opisywana przez "Rzeczpospolitą", dotyczy mężczyzny w wieku przedemerytalnym, który podpisał umowę o pracę na rok. Kilka miesięcy przed jej zakończeniem pracodawca wręczył mu wypowiedzenie z zachowaniem przewidzianego w umowie okresu wypowiedzenia, jako przyczynę podając spadek liczby zamówień.
Jednak, jak informuje gazeta, zgodnie z art. 39 kodeksu pracy pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę osobie, której brakuje do wieku emerytalnego nie więcej niż 4 lata, w przypadku gdy okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku.
Sprawa trafiła do sądu I instancji, który przyznał rację mężczyźnie. Sąd, powołując się na art. 39 kodeksu pracy oraz wyrok Sądu Najwyższego z 18 grudnia 2014 r. (II PK 50/14), uznał, że pracownik zatrudniony na czas określony również korzysta z ochrony przed zwolnieniem przed emeryturą, nawet jeśli jego umowa miała się skończyć wcześniej. Oznacza to, że w takiej sytuacji nie można wypowiedzieć umowy.
Pracodawca odwołał się od wyroku, powołując się na orzeczenie Sądu Najwyższego z 27 lipca 2011 r. (II PK 20/11), w którym stwierdzono, że zakaz wypowiedzenia umowy z art. 39 k.p. nie dotyczy umów na czas określony, jeśli kończą się one przed osiągnięciem wieku emerytalnego przez pracownika.
Sąd Okręgowy w Katowicach zwrócił się więc do SN z pytaniem, czy ochrona z art. 39 k.p. obejmuje także takie umowy. Sam skłaniał się ku stanowisku z wyroku z 18 grudnia 2014 r., wskazując, że zakaz wypowiedzenia ma charakter ogólny i społecznie uzasadniony. Jego zdaniem pracownik przed emeryturą powinien mieć pewność zatrudnienia i stabilnego dochodu, szczególnie że w tym okresie trudniej znaleźć nową pracę.
Sędzia: prawo obejmuje wszystkie rodzaje umów
We wtorkowej uchwale skład siedmiu sędziów orzekł na korzyść pracowników w wieku senioralnym. "Wydawało się, że art. 39 k.p. nie ma już praktycznego zastosowania, ze względu na obecną sytuację na rynku pracy. A jednak cały czas zdarzają się przypadki, w których jest wykorzystany" - mówił sędzia przewodniczący Zbigniew Korzeniowski, cytowany przez "Rzeczpospolitą".
Sędzia sprawozdawca Agnieszka Żywicka zaznaczyła, że art. 39 k.p. obejmuje wszystkie rodzaje umów o pracę i nie ma podstaw, by zawężać jego stosowanie. W przeciwnym razie - jak podkreśliła - ochrona pracowników byłaby jedynie pozorna. Dodała też, że takie podejście nie ogranicza swobody pracodawców, choć ci oceniają uchwałę krytycznie.
"SN zastosował wykładnię rozszerzającą. Przyznał tym samym pracownikom w wieku przedemerytalnym na umowach terminowych niemal ochronę bezwzględną. Na pewno pracodawcy będą mieli na uwadze takie podejście SN w kontekście zatrudniania seniorów" - mówi Katarzyna Kamecka, ekspertka Polskiego Towarzystwa Gospodarczego.
Jednak jej zdaniem seniorzy niekoniecznie skorzystają na rozstrzygnięciu. "Firmy chcąc uniknąć kłopotów, mogą z nimi zawierać np. krótsze umowy. Mając wybór mogą też stawiać na młodszych kandydatów do pracy" - dodaje.












