"Komsomolskaja Prawda" podaje, że podwyżki emerytur Rosjan nastąpią wcześniej niż w 2026 roku. Waloryzacja ma zostać przeprowadzona w styczniu. Dziennik zauważa, że inflacja w kraju wciąż jest wysoka. Zapewnia przy tym, że "jej tempo się stabilizuje". "Przynajmniej teraz można ją mniej więcej przewidzieć. Taki wniosek można wysnuć z projektu budżetu Rosyjskiego Funduszu Socjalnego. Obliczono już, ile środków zostanie przeznaczonych na emerytury w przyszłym roku i jak będą one waloryzowane" - czytamy w artykule "KP".
Przeciętne emerytury w Rosji są niższe niż minimalne świadczenia w Polsce
Rosyjskie Ministerstwo Pracy przekazało gazecie, że współczynnik indeksacji emerytur (czyli waloryzacji) wyniesie 7,6 proc. "W rezultacie przeciętna emerytura z ubezpieczenia emerytalnego wzrośnie o prawie 2000 rubli, osiągając 27 100 rubli" - wyjaśniło Ministerstwo Pracy. Po przeliczeniu tej kwoty na złotówki otrzymamy 1193 zł.
Dla porównania przeciętna emerytura w Polsce w I półroczu 2025 roku wyniosła 3986,91 zł brutto. Z kolei tzw. minimalna emerytura z ZUS wynosi 1878,91 zł. W Niemczech średnia emerytura mężczyzn to 1486 euro netto miesięcznie (około 6,3 tys. zł), a kobiety otrzymują 985 euro netto (4,2 tys. zł).
Władimir Putin nakazał wypłacić emerytom wyrównanie
"Komsomolskaja Prawda" przypomina, że władze zastanawiały się nad przeprowadzaniem waloryzacji emerytur dwa razy w roku. Taką indeksację stosowano przed 2016 rokiem, kiedy to rzeczywista inflacja przekraczała prognozy.
W 2022 roku z powodu wysokiego wzrostu cen, wywołanego przez sankcje Zachodu, emerytury zostały podwyższone wcześniej. Z kolei, kiedy w 2024 roku inflacja przewyższyła prognozy Ministerstwa Finansów i wyniosła 9,5 proc., Władimir Putin zawnioskował, aby "brakująca część została przeliczona wstecznie". Emeryci dostali więc wyrównanie. Zdaniem "KP" w tym roku do takiej sytuacji nie dojdzie, bo prognozy mówią, że stopa inflacji wyniesie 6,8 proc.











