Reklama

Pracujesz jako kurier? Upewnij się, że posiadasz ubezpieczenie dla kurierów!

Z pozoru praca kuriera nie wygląda na trudną. Jakby jej się jednak bliżej przyjrzeć okazuje się, że jest nie tylko wymagająca, ale też niebezpieczna. Każdego dnia kierowca rozwożący paczki spędza wiele godzin za kierownicą, a z każdą kolejną jego koncentracja i skupienie zmniejsza się. Do tego dochodzi jeszcze pośpiech i stres związany z koniecznością rozwiezienia wszystkich przesyłek na czas, złe warunki na drodze, zmęczenie – to wszystko sprawia, że kierowca samochodu dostawczego jest znacznie bardziej narażony na stłuczkę lub wypadek niż „zwykli” uczestnicy ruchu drogowego. Ale nie tylko zdrowie kuriera może ucierpieć podczas niespodziewanego zdarzenia na drodze. Jest on również odpowiedzialny za samochód i przewożony towar. Dlatego konsekwencje nawet chwilowej nieuwagi mogą być ogromne. Jak się przed nimi ustrzec?

Ochrona z ubezpieczenia

Polisa dla kuriera powinna oferować więcej, niż zwykłe ubezpieczenie dla kierowcy. Idealne ubezpieczenie roztacza ochronę nad kierowcą, oddanym mu pod opiekę pojazdem oraz transportowanymi paczkami. Bo gdy dojdzie do kradzieży, kosztami utraconego towaru obciążony zostanie nie kto inny jak kurier. Na szczęście na rynku ubezpieczeniowym znaleźć można pakiety stworzone z myślą o osobach trudniących się zawodem kurierem. Noszą nazwę Courier insurance i ze względu na zakres oferowanej ochrony sięga po nie coraz więcej kierowców. Czym się charakteryzują takie polisy? Przede wszystkim zapewniają pomoc w sytuacjach skrajnych, kiedy inny ubezpieczyciel odwróciłby się do nas plecami.Jeśli w godzinach pracy zdarzy się nieszczęście i kierowany przez Ciebie samochód zostanie zniszczony,firma ubezpieczeniowa pokryje koszty przywrócenia go do sprawności, a Ty nie będziesz musiał dokładać do tego z własnej kieszeni. Pensja kuriera nie jest aż tak wysoka, żeby koszty naprawy uszkodzonego pojazdu znacznie nie osłabiły jego budżetu. I co najważniejsze, jeśli osoba prowadząca pojazd sama dozna uszczerbku na zdrowiu, może liczyć na zwrot kosztów leczenia czy sowite odszkodowanie.

Reklama

Cena polisy

Wybierający polisę ubezpieczeniową kurier najpierw zwraca uwagę na wysokość stawki, jaką przyjdzie mu zapłacić. Nie jest ona najważniejsza, a oszczędność w tak ważnej kwestii jak własne życie i zdrowie w przyszłości może mieć przykre w skutkach konsekwencje. Co wcale nie oznacza, że trzeba zdecydować się na ubezpieczenie z górnej półki cenowej. Dlatego zanim zdecydujesz się na daną ofertę, porównaj zakres oferowanej ochrony i ceny pakietów ubezpieczeniowych z różnych firm. Ułatwią Ci to dostępne w Internecie porównywarki cen.Na wysokość składki ubezpieczeniowej składa się wiele czynników, jednym z nich jest rodzaj pojazdu,jakim się poruszasz, ale też rodzaj towaru, jaki zazwyczaj dostarczasz oraz wielkość firmy, w której pracujesz.

Opłaca się

Korzyści z posiadania ubezpieczenia skrojonego na miarę potrzeb kuriera jest wiele. Jedną z nich jest brak odpowiedzialności za kradzież lub uszkodzenie przewożonego towaru, gdyż ewentualne szkody pokrywa ubezpieczyciel. Jeśli dojdzie do sytuacji, że objęty ochroną kierowca okaże się sprawcą wypadku, wskutek którego ucierpi inny uczestnik ruchu drogowego, ubezpieczyciel pokryje wszelkie koszty z tym związane. Kurierzy nie muszą już wykonywać swoich obowiązków w ciągłym stresie przejmować się, że coś pójdzie nie tak, dzięki czemu ich praca staje się efektywniejsza. Niestety, żadne ubezpieczenie nie wyeliminuje ryzyka wpisanego w zawód kuriera, ale daje świadomość,że gdy los będzie mniej przychylny znajdzie się ktoś, kto pomoże obronną ręką wyjść z opresji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »