Reklama

EBC. Stopy w 2023 zależne od danych makro

Najnowsze wypowiedzi przedstawicieli EBC niewiele wniosły, jeżeli chodzi o obraz polityki pieniężnej strefy euro. Ch.Lagarde powiedziała w Parlamencie Europejskim, że dalsze decyzje co do skali i tempa zacieśniania polityki pieniężnej będą zależeć od tego, jakie będą perspektywy dla gospodarki.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Prezes EBC C. Lagarde stwierdziła, że nie wydaje jej się, że strefa euro ma szczyt inflacji już za sobą. Odniosła się do dużej niepewności dotyczącej przenoszenia wysokich cen energii na rynku hurtowym na poziom cen detalicznych. Lagarde byłaby zaskoczona gdyby inflacja osiągnęła szczyt w październiku, kiedy wyniosła 10,6 proc. r/r.

Szefowa EBC wskazała ma uporczywość szoków podażowych oraz reakcja płac i oczekiwań inflacyjnych na nie, a także od tego jaka będzie ocena co do skuteczności mechanizmu transmisji monetarnej do gospodarki realnej.

Reklama

Jastrzębią retorykę Prezes Lagarde wsparł inny członek Rady K. Knot, który stwierdził, że ryzyka inflacyjne są wyraźnie skierowane w górę i koniec cyklu zacieśniania polityki EBC jest odległy.

K.Knot (DNB) powtórzył narrację typową dla państw "północy" o tym, że EBC ryzykuje brakiem wystarczająco mocnego zacieśnienia monetarnego, dodając, że spowolnienie wzrostu gospodarczego jest potrzebne, aby schłodzić wzrost cen.

J.Nagel (Bundesbank) stwierdził, że przyszłoroczna inflacja w Niemczech prawdopodobnie utrzyma się powyżej 7% i że nie jest jasne kiedy dynamika cen w całej strefie euro powróci do celu 2%.

W ub. tygodniu Schnabel z EBC wypowiedziała się w dość jastrzębim tonie, stwierdzając że w obliczu szeroko zakrojonej stymulacji fiskalnej, utrzymującej się wysokiej inflacji i przy zagrożeniu odkotwiczenia oczekiwań inflacyjnych,

EBC będzie musiał dalej podnosić stopy procentowe, prawdopodobnie do restrykcyjnego poziomu, żeby inflacja wróciła do celu jak najszybciej. Z kolei Lane przedstawił argumentację za spowolnieniem tempa podwyżek stóp (czyli implicite do 50 pb. vs 75 pb. do tej pory).

Natomiast wiceprezes EBC Luis de Guindos zapowiedział, że bank centralny będzie nadal podnosił stopy procentowe, dopóki nie obniży inflacji do około 2-proc. celu średniookresowego.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: EBC | inflacja świat | prognozy na 2023 | strefa euro | kurs EUR/USD

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »