Reklama

Euro na tegorocznych minimach

Zarówno w przypadku dolara amerykańskiego, jak i Wall Street dynamika zmian na początku tygodnia wyhamowała, a w tym momencie inwestorzy czekają na kolejne sygnały będące w stanie wygenerować przestrzeń do dalszych dalszej aprecjacji USD, czy wyrysowania nowych, historycznych szczytów na amerykańskiej giełdzie.

Zarówno w przypadku dolara amerykańskiego, jak i Wall Street dynamika zmian na początku tygodnia wyhamowała, a w tym momencie inwestorzy czekają na kolejne sygnały będące w stanie wygenerować przestrzeń do dalszych dalszej aprecjacji USD, czy wyrysowania nowych, historycznych szczytów na amerykańskiej giełdzie.

Brak wyraźnego cofnięcia sugeruje, że możemy mieć jeszcze do czynienia z kontynuacją ostatnich ruchów, choć skala umocnienie dolara czy wzrostów na Wall Street może się wydawać nadmierna uwzględniając duży stopnień niepewności związany z polityką nowego prezydenta.

Bez wątpienia rynki znajdują się w tym momencie w ciekawym miejscu. Wyraźne przełamanie styczniowych dołków na parze EURUSD i spadek poniżej poziomu 1.07 może otworzyć drogę do dalszych spadków i zejścia w okolice 1.06, natomiast wyjście na S&P 500 powyżej 2180 pkt. byłoby dowodem dużej siły indeksów giełdowych i zwiększałoby szansę na wyrysowanie nowych szczytów.

Reklama

O poranku na rynku walutowym największe zmiany można zaobserwować na walutach antypodów, gdyż podczas sesji azjatyckiej opublikowane zostały słabsze od prognoz dane na temat płac w Australii, które są czynnikiem przemawiającym za dalszym poluzowaniem polityki monetarnej przez Bank Rezerwy Australii. W Nowej Zelandii z kolei miało miejsce drugie w ostatnich dniach trzęsienie ziemi. Najmocniej natomiast zyskuje funt szterling. Dziś opublikowane zostaną ważne dane z brytyjskiego rynku pracy, wobec których rynek oczekuje pozytywnych odczytów potwierdzających w dalszym ciągu brak negatywnego wpływu perspektywy wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Polska waluta cały czas pozostaje słaba, a notowania EURLN pozostają wyraźnie powyżej poziomu 4.40. Po wczorajszych, dużo gorszych od prognoz, danych na temat wzrostu gospodarczego w III kw., kolejnym czynnikiem, który może ciążyć polskiej walucie jest dzisiejsze głosowanie nad obniżeniem wieku emerytalnego.

Na rynku surowcowym widoczny jest mocny wzrost notowań ropy przed zbliżającym się szczytem krajów OPEC, na którym ma zapaść pierwsze od wielu lat porozumienie ws. limitów wydobycia. W przypadku odmiany WTI notowania znajdują się już w okolicach 46 USD za baryłkę i to mimo dużej siły dolara amerykańskiego, czy danych instytutu API sugerujących na kontynuację wzrostów zapasów ropy w USA.

Oficjalne dane Departamentu Energii USA zostaną opublikowane dziś o 16:30. Wzrost zapasów ropy o ok. 4 mln baryłek, może krótkotrwale osłabić dynamikę odbicia notowań czarnego złota, które jednak przed 30 listopada ma jeszcze szansę wspiąć się na wyższe poziomy.

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku

Niniejsza publikacja przygotowywana przez Dom Maklerski mBanku jest publikacją upowszechnianymi w celu promocji i reklamy usług maklerskich świadczonych mBank S.A. z siedzibą w Warszawie (00-950) przy ul. Senatorskiej 18 prowadzącą działalność maklerską w ramach wyodrębnionej jednostki organizacyjnej - Biura Maklerskiego posługującego się nazwą Dom Maklerski mBanku i została przygotowana wyłącznie w celach informacyjnych, nie stanowi analizy inwestycyjnej, analizy finansowej ani rekomendacji w rozumieniu przepisów "Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. nr 206 z 2005 r.). Informacje zawarte w wyżej wymienionej publikacji nie stanowią doradztwa inwestycyjnego, nie stanowią porady inwestycyjnej, nie stanowią oferty zbycia lub nabycia wymienionych w niej instrumentów finansowych, nie stanowią podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania jakiegokolwiek zobowiązania. Informacje zawarte w niniejszej publikacji oparte są na danych uzyskanych ze źródeł, które Dom Maklerski mBanku, działając w dobrej wierze, uważa za wiarygodne. Dom Maklerski mBanku nie gwarantuje jednak dokładności, kompletności ani trafności tych informacji.

mBank S.A., jego organy zarządcze, organy nadzorcze, ani pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za wszelkie skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji. Wszelkie opinie, prognozy, kalkulacje i szacunki zawarte w niniejszej publikacji stanowią jedynie wyraz subiektywnej oceny autora na moment jej wydania i mogą być zmieniane bez uprzedzenia. Opinie wyrażone w niniejszej publikacji nie pozostają w jakiejkolwiek zależności od rekomendacji przygotowywanych przez Dom Maklerski mBanku. Dom Maklerski mBanku nie jest zobowiązany do aktualizowania ani modyfikowania niniejszej publikacji, ani do informowania jej odbiorców w przypadku, gdy jakakolwiek poruszona w niej kwestia lub zawarta w niej opinia, prognoza, kalkulacja lub szacunek ulegnie zmianie lub stanie się nieaktualne. Dom Maklerski mBanku udostępnia niniejszą publikację nieodpłatnie. Zabronione jest powielanie i rozpowszechnianie niniejszej publikacji bez pisemnej zgody mBanku S.A.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »