Reklama

Fed podjął decyzję w sprawie stóp procentowych w USA, na którą czekał świat finansów

FOMC (Komitet Otwartego Rynku, odpowiednik polskiej RPP) utrzymał główną stopę procentową w USA na niezmienionym poziomie w przedziale 0-0,25 proc. - podano w komunikacie.

Indeks Nasdaq zwyżkował, DJIA oraz SP500 zniżkowały zaraz po decyzji FOMC.

Dodano, że według FOMC gospodarka USA poczyniła postępy w realizacji celów mandatowych banku centralnego.

Decyzja o stopach procentowych była zgodna z oczekiwaniami rynku i została podjęta jednogłośnie.

W komunikacie podkreślono, że Fed dąży do "osiągnięcia maksymalnego zatrudnienia i inflacji na poziomie 2 proc. w dłuższej perspektywie".

"Ze względu na to, że inflacja utrzymywała się poniżej tego długoterminowego celu, Komitet będzie dążył do osiągnięcia przez pewien czas inflacji umiarkowanie powyżej 2 proc., tak aby inflacja wynosiła średnio 2 proc. w tym czasie, a długoterminowe oczekiwania inflacyjne pozostały dobrze zakotwiczone na poziomie 2 proc." - napisano w oświadczeniu.

Reklama

"Komitet oczekuje utrzymania akomodacyjnego stanowiska w polityce pieniężnej do czasu osiągnięcia tych wyników" - dodano.

FOMC wskazywał, że stopy procentowe w USA będą utrzymane na obecnym poziomie do czasu, aż warunki na rynku pracy osiągną założenia Fedu dotyczące pełnego zatrudnienia, a inflacja wzrośnie do 2 proc. i będzie na dobrej drodze do umiarkowanego przekroczenia 2 proc. przez pewien czas.

"Rezerwa Federalna może wykorzystać pełen zakres narzędzi do wspierania gospodarki USA w tym trudnym czasie, promując w ten sposób maksymalne cele w zakresie zatrudnienia i stabilności cen" - napisano w komunikacie.

"Oceniając właściwe stanowisko w polityce pieniężnej, Komitet będzie nadal monitorował oddziaływanie napływających informacji na perspektywy gospodarcze. (...) Ocena Komitetu będzie uwzględniać szeroki zakres informacji, w tym odczyty dotyczące zdrowia publicznego, warunków na rynku pracy, presji inflacyjnej i oczekiwań inflacyjnych oraz wydarzeń finansowych i międzynarodowych" - dodano.

W komunikacie napisano, że gospodarka USA poczyniła postępy w realizacji celów mandatowych FOMC.

"W grudniu zeszłego roku Komitet wskazał, że będzie nadal zwiększał swoje zasoby skarbowych papierów wartościowych o co najmniej 80 mld USD miesięcznie oraz papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką o co najmniej 40 mld USD miesięcznie, dopóki nie nastąpi znaczny postęp w osiąganiu maksymalnego zatrudnienia i stabilności cen. Od tego czasu gospodarka poczyniła postępy w realizacji tych celów, a Komitet będzie nadal oceniał postępy na kolejnych posiedzeniach. Te zakupy aktywów sprzyjają sprawnemu funkcjonowaniu rynku i sprzyjającym warunkom finansowym, wspierając tym samym przepływ kredytów do gospodarstw domowych i przedsiębiorstw" - napisano.

W komunikacie stwierdzono, że inflacja wzrosła ze względu na czynniki o charakterze przejściowym.

"Z postępami w dziedzinie szczepień i silnym wsparciem politycznym, wskaźniki aktywności gospodarczej i zatrudnienia nadal się poprawiają. Sektory najbardziej dotknięte pandemią wykazały poprawę, ale nie odzyskały pełnej sprawności. Inflacja wzrosła, w dużej mierze odzwierciedlając czynniki przejściowe. Ogólne warunki finansowe pozostają akomodacyjne (...)" - wskazano w komunikacie.

"Ścieżka rozwoju gospodarki nadal w znacznym stopniu zależy od dalszego przebiegu pandemii koronawirusa. Postępy w zakresie szczepień prawdopodobnie będą nadal ograniczać skutki kryzysu zdrowia publicznego dla gospodarki, ale nadal istnieją zagrożenia dla perspektyw gospodarczych" - dodano.

Uzasadnienie decyzji przedstawi na konferencji o godz. 20.30 prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell.

FOMC po raz ostatni obniżył stopy procentowe na posiedzeniu 15 marca 2020 r., gdy zdecydowano o obniżeniu stopy funduszy federalnych do 0-0,25 proc. Fed ustanowił wtedy również program skupu aktywów o wartości 700 mld dol., z czego 500 mld dol. wydane zostanie na obligacje rządowe, a 200 mld USD na papiery dłużne zabezpieczone kredytami hipotecznymi.

Kolejne posiedzenie Rezerwy zaplanowano na 21-22 września. Po posiedzeniu zaprezentowane zostaną kwartalne prognozy makroekonomiczne.

Kurs dolara umacnia się wobec koszyka walut po decyzji FOMC do 0,33 proc. do 92,70 pkt., a rentowność 10-letnich Treasuries rośnie o 1 pb. do 1,25 proc. 

Fed utworzył stały instrument obejmujący operacje repo (SRF)

Utworzono stały instrument obejmujący operacje repo (SRF), który ma wspierać skuteczną realizację polityki pieniężnej i sprawne funkcjonowanie rynku - podano w komunikacie po posiedzeniu FOMC.

Bank centralny podał w komunikacie, że dwa stałe instrumenty - krajowy i zagraniczny - będą służyć jako zabezpieczenie na rynkach pieniężnych. Decyzja o utworzeniu instrumentów jest wynikiem kilkuletnich dyskusji na rynku, czy są one potrzebne i jaką formę mogą przybrać. Fed posiada już tymczasowe instrumenty repo.

W ramach instrumentu krajowego Fed będzie przeprowadzać codzienne operacje repo na obligacjach skarbowych, agencyjnych dłużnych papierach wartościowych i agencyjnych papierach wartościowych zabezpieczonych hipoteką, o maksymalnej wielkości operacji 500 mld dol.

W ramach zagranicznego instrumentu repo, Fed będzie w razie potrzeby zawierać transakcje overnight z oficjalnymi instytucjami zagranicznymi w zamian za posiadane przez nie skarbowe papiery wartościowe przechowywane w Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku. Minimalna cena ofertowa repo w ramach instrumentów zostanie ustalona wstępnie na 25 punktów bazowych.

Przed komunikatem Fed

"Na dzisiejszym posiedzeniu nie oczekujemy zmian parametrów polityki pieniężnej Fed, jednak moment, kiedy Rezerwa przestanie +myśleć o dyskusji na temat taperingu+, a faktycznie rozważy ograniczenie tempa skupu aktywów zbliża się wielkimi krokami. Wymowa dzisiejszego komunikatu może być więc bardziej jastrzębia niż poprzedniego. Naszym zdaniem, Fed w kolejnych miesiącach ogłosi początek ograniczania programu QE" - napisano w Dzienniku Ekonomicznym PKO BP.

"Spodziewamy się, że posiedzenie to nie przyniesie istotnych zmian, tym bardziej, że rynek pracy jest nadal słabszy niż przed wybuchem pandemii i zwiększyły się ostatnio ryzyka związane z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Najprawdopodobniej nie zmieni się także łagodna retoryka przewodniczącego Fed J. Powella, który powinien powtórzyć, że jest zbyt wcześnie, aby jaśniej określać forward-guidance dla zmniejszania sumy bilansowej (tapering) Fed. Bardziej istotnych zmian w tej kwestii spodziewamy się na corocznej konferencji w Jackson Hole w sierpniu i na posiedzeniu we wrześniu, gdy przedstawiona będzie uaktualniona projekcja makroekonomiczna" - napisano w raporcie Banku Millenium.

DJIA

34 299,99 -569,38 -1,63% akt.: 28.09.2021, 22:09
  • Otwarcie 34 751,85
  • Max 34 798,21
  • Min 34 254,65
  • Wartość odniesienia 34 869,37
  • Godziny otwarcia 15:30 - 22:00
Zobacz również: NASDAQ Internet FTSE MIB ALL ORDS

SP500

4 352,63 -90,48 -2,04% akt.: 28.09.2021, 22:07
  • Otwarcie 4 410,17
  • Max 4 419,54
  • Min 4 346,33
  • Wartość odniesienia 4 443,11
  • Godziny otwarcia 15:30 - 22:00
Zobacz również: NASDAQ Internet FTSE MIB ALL ORDS

NASDAQ

14 546,68 -423,29 -2,83% akt.: 28.09.2021, 22:01
  • Otwarcie 14 811,92
  • Max 14 817,74
  • Min 14 539,88
  • Wartość odniesienia 14 969,97
  • Godziny otwarcia 15:30 - 22:00
Zobacz również: NASDAQ Internet FTSE MIB ALL ORDS

EUR/USD

1,1684 -0,0014 -0,12% akt.: 28.09.2021, 22:20
  • Kurs kupna 1,1683
  • Kurs sprzedaży 1,1685
  • Max 1,1701
  • Min 1,1670
  • Kurs średni 1,1684
  • Kurs odniesienia 1,1698
Zobacz również: CAD/JPY AUD/NZD AUD/JPY

USD/PLN

3,9664 0,0343 0,87% akt.: 28.09.2021, 22:20
  • Kurs kupna 3,9646
  • Kurs sprzedaży 3,9681
  • Max 3,9725
  • Min 3,9309
  • Kurs średni 3,9664
  • Kurs odniesienia 3,9321
Zobacz również: USD/GBP SEK/PLN NZD/PLN

16 czerwca br. informowaliśmy: Fed podjął decyzję w sprawie stop procentowych w USA

Fed (FOMC, Komitet Otwartego Rynku) utrzymał główną stopę procentową w USA na niezmienionym poziomie w przedziale 0-0,25 proc. - podano w komunikacie. Decyzja o stopach procentowych była zgodna z oczekiwaniami rynku.

Jak poinformowano, 13 na 18 członków Fedu przewiduje co najmniej jedną podwyżkę stóp proc. w USA do końca 2023 r.

Stopy procentowe nie zmienią się do czasu osiągnięcia inflacji na poziomie 2 proc. i pełnego zatrudnienia - podano w komunikacie Fed cytowanym przez PAP.

W komunikacie stwierdzono, że inflacja wzrosła ze względu na czynniki o charakterze przejściowym.

"W związku z postępem w zakresie szczepień i silnym wsparciem w polityce fiskalnej i monetarnej, wskaźniki aktywności gospodarczej i zatrudnienia uległy poprawie. Sektory najbardziej dotknięte pandemią pozostają słabe, ale wykazały poprawę. Wzrosła inflacja, w dużej mierze odzwierciedlając czynniki przejściowe" - wskazano w komunikacie.

W komunikacie nie pojawiły się żadne wzmianki o możliwym ograniczeniu programu skupu aktywów.

"Ponadto Rezerwa Federalna będzie nadal zwiększać swoje zasoby skarbowych papierów wartościowych o co najmniej 80 miliardów dolarów miesięcznie i papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką agencji o co najmniej 40 miliardów dolarów miesięcznie, do czasu osiągnięcia znacznych postępów w kierunku celów w postaci maksymalnego zatrudnienia i stabilności cen. Te zakupy aktywów sprzyjają sprawnemu funkcjonowaniu rynku i sprzyjającym warunkom finansowym, wspierając tym samym przepływ kredytów do gospodarstw domowych i przedsiębiorstw" - napisano w komunikacie.

Członkowie Fed przewidują w 2021 r. i w 2022 r. stabilizację stóp procentowych w USA na obecnym poziomie. W 2023 r. 13 członków Fedu spodziewa się wzrostu stóp proc., w tym 11 co najmniej dwukrotnie. W 2022 r. 7 członków FOMC oczekuje wzrostu stóp proc.

Fed po raz ostatni obniżył stopy procentowe na posiedzeniu 15 marca 2020 r., gdy zdecydowano o obniżeniu stopy funduszy federalnych do 0-0,25 proc. Fed ustanowił wtedy również program skupu aktywów o wartości 700 mld USD, z czego 500 mld USD wydane zostanie na obligacje rządowe, a 200 mld USD na papiery dłużne zabezpieczone kredytami hipotecznymi.

Powell: Inflacja w USA jeszcze pozostanie na wysokim poziomieInflacja w USA wzrosła wyraźnie w ostatnich miesiącach i prawdopodobnie pozostanie na wysokim poziomie w nadchodzących miesiącach, zanim ulegnie zmniejszeniu - powiedział prezes Fedu Jerome Powell podczas wideokonferencji w środę po posiedzeniu Rezerwy.

"Inflacja wzrosła wyraźnie w ostatnich miesiącach, dwunastomiesięczny deflator PCE wyniósł w kwietniu 3,6 proc. i prawdopodobnie pozostanie na wysokim poziomie w nadchodzących miesiącach, zanim ulegnie zmniejszeniu. Częściowo wzrost odzwierciedla fakt, że bardzo niskie odczyty z początku pandemii wypadły z obliczeń, a także przeniesienie wcześniejszych wzrostów cen ropy na ceny energii dla konsumentów" - wskazywał prezes Fedu.

"Poza tym widzimy presję na wzrost cen wynikającą z odbicia w wydatkach, gdy gospodarka nadal się otwiera. Zwłaszcza, że wąskie gardła w dostawach ograniczyły szybkość reakcji produkcji w niektórych sektorach w najbliższym czasie. Te efekty wąskich gardeł były większe niż oczekiwano. Ponieważ te przejściowe efekty podażowe słabną, oczekuje się, że inflacja spadnie z powrotem w kierunku naszego długoterminowego celu, a mediana projekcji inflacji spadnie z 3,4 proc. w tym roku do 2,1 proc. w przyszłym roku i 2,2 proc. w 2023 roku" - dodał.

Decyzja Fed zgodna z oczekiwaniamiAnalitycy Credit Agricole jeszcze przed decyzją oczekiwali, że Rezerwa Federalna nie zmieni parametrów polityki pieniężnej. Będzie to spójne z dotychczasową komunikacją FOMC wskazującą, że parametry amerykańskiej gospodarki nadal istotnie odbiegają od celu FED dot. wspierania pełnego zatrudnienia.

"Uważamy, że w swoim komunikacie FED nie zmieni również fragmentu, zgodnie z którym traktuje on swój cel inflacyjny (2 proc.) jako średni poziom inflacji w długim okresie (tzw. AIT - average inflation targeting). Podczas konferencji poruszona zostanie kwestia inflacji kształtującej się obecnie wyraźnie powyżej celu i wcześniejszych oczekiwań członków FOMC w kontekście wiarygodności wspomnianej zapowiedzi dotyczącej tolerowania takiej sytuacji przez bank centralny" - zwarócili uwagę eksperci CA.

"Uważamy, ze prezes J. Powell będzie starał ostudzić się oczekiwania rynków na zacieśnianie polityki pieniężnej w USA i powtórzy, że wzrost inflacji w br. będzie jedynie przejściowy. Po posiedzeniu przedstawiona zostanie najnowsza projekcja makroekonomiczna FOMC" - komentowali.

"Oczekujemy, że ścieżki tempa wzrostu gospodarczego i stopy bezrobocia nie ulegną znaczącym zmianom, podczas gdy oczekiwana inflacja zostanie zrewidowana w górę w porównaniu do marcowej projekcji" - przewidywali analitycy Credit Agricole.

"Uważamy, że prognozowany przez członków FOMC poziom stopy procentowej wskaże na jej stabilizację w najbliższych latach. Gołębi ton konferencji po posiedzeniu FOMC będzie oddziaływał w kierunku lekkiego umocnienia złotego i wzrostu cen polskich obligacji" - dodali.

Ekonomiści jednogłośnie wskazują, że najważniejszym dla złotego będzie komunikat szefa FED.

"Bank centralny może wzmocnić rynek, sygnalizując późniejszy okres normalizacji polityki pieniężnej w USA. Wydaje się jednak, że reakcja rynku będzie umiarkowana po ostatnich spadkach rentowności amerykańskich obligacji.  Notowania w dużej mierze wyceniają już scenariusz przyszłych zmian w polityce pieniężnej, który wydaje się najbardziej prawdopodobny" - podali eksperci z PKO BP.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »