We wtorek złoty umocnił się względem najważniejszych walut. Poprzedniego dnia rano za euro trzeba było zapłacić 4,32 zł, za dolara amerykańskiego - 3,98 zł. W przypadku franka szwajcarskiego wycena nie zmieniła się.
Na dzisiejsze notowania złotego wpływ może mieć decyzja Rady Polityki Pieniężnej dotycząca stóp procentowych. Ekonomiści są zgodni - nie powinno być większych zaskoczeń i wysokość stóp nie ulegnie zmianie.
Na wycenę polskiej waluty może mieć również czwartkowe wystąpienie prezesa NBP Adama Glapińskiego.
"Z rynkowego punktu widzenia EUR/PLN ponownie zbliża się do wsparcia na 4,30 PLN. Zakres ten wydaje się być jednak dość silny, a PLN wyceniający już większość czynników pro-popytowych." - napisał Konrad Ryczko, analityk w DM BOŚ.
"W komunikacie do decyzji (RPP - red.) zostaną zawarte najważniejsze założenia nowej projekcji inflacyjnej. To właśnie treść tego dokumentu odpowie na pytanie, jak odległą perspektywą jest dalszy spadek kosztu pieniądza w Polsce. Spodziewamy się, że dokument wskaże, że trwałe osiągnięcie celu inflacyjnego nastąpi dopiero w 2026 r. Brak przestrzeni do cięcia stóp przez RPP będzie czynnikiem sprzyjającym umocnieniu złotego, zwłaszcza gdy główne banki centralne rozpoczną późną wiosną luzowanie polityki pieniężnej." - ocenił Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl.












