Sprawdź kursy euro, dolara USA, franka i funta

We wtorek o g. 16 na rynku walutowym euro kosztowało 4,5464 zł, USD 4,1586 zł, frank 4,2805 zł, funt 5,0961 zł. Złoty zyskiwał do euro, funta, dolara i franka. Sprawdź poniżej pary online.

Kliknij i sprawdź kurs online pary: EUR/PLN 

Kliknij i sprawdź kurs online pary: USD/PLN

Kliknij i sprawdź kurs online pary: CHF/PLN

Kliknij i sprawdź kurs online pary: GBP/PLN

KLIKNIJ I SPRAWDŹ NOTOWANIA ONLINE WALUT

Euro/złoty będzie się stabilizować

- Złoty utrzyma poziomy zbliżone do teraz notowanych wobec euro i będzie poruszać się w okolicach 4,55 - uważają ekonomiści. 

- Mój sceptycyzm co do możliwości umocnienia się złotego potwierdził się. W wielu segmentach rynków finansowych widać niemal euforię. Świetnie radzą sobie rynki akcji, w tym zwłaszcza amerykańskie, widoczne jest wyraźne zawężenie spreadów kredytowych, choć jeszcze nie do poziomów widzianych przed epidemią koronawirusa - powiedział główny ekonomista XTB Przemysław Kwiecień.

- To teoretycznie powinno służyć złotemu, ale jednak tak się nie dzieje. Powstaje zatem pytanie, na jaki poziom musiałaby wzbić się ta euforia w segmentach klas uznawanych za ryzykowniejsze, żeby odczuł to złoty. To powoduje, że należy zachować ostrożność z zakładaniem umocnienia się złotego. Sądzę, że w najbliższym czasie EUR/PLN będzie poruszać się, plus-minus, w okolicach 4,55 - dodał.

We wtorek kurs EUR/USD zwyżkował do poziomu powyżej 1,09, choć ok. godz. 13 zbliżył się nawet niespełna 20 pipsów do poziomu 1,10.

- Sądzę, że na osłabienie się dolara wpływały dwa kluczowe czynniki - monetyzacja długu i zapowiedź eurofunduszu - ocenił ekspert XTB.

W jego ocenie, część inwestorów uważa, że poziom monetyzacji deficytu jest silniejszy w Stanach Zjednoczonych niż Europie.

- Niedawno prezes Powell wyraźnie stwierdził, że Fed drukuje pieniądze, czym wprowadził w niejaką konsternację inwestorów, a na pewno środowisko akademickie - wskazał Przemysław Kwiecień.

- Kanclerz Merkel i prezydent Macron zapowiedzieli inicjatywę eurofunduszu, który miałby przekazać 500 mld euro grantów dla sektorów i regionów w UE najbardziej dotkniętych kryzysem, związanym z wpływem koronawirusa na aktywność gospodarczą. Jak rozumiem, byłby to fundusz na poziomie UE, a nie strefy euro i EBC nie byłby aktywny w tej mierze - dodał.

Jego zdaniem, kurs EUR/USD będzie poruszał się w przedziale 1,08-1,10.

- Euro wróci do gry, gdy stanie się jasne dla inwestorów, że gospodarki Starego Kontynentu wychodzą na prostą, a to wydaje się perspektywą dość odległą - sądzi ekonomista.

CZYTAJ KOMENTARZE WALUTOWE W INTERII

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje