Wskaźnik waloryzacji rent i emerytur składa się z dwóch kluczowych wskaźników - inflacji (najczęściej brana jest pod uwagę inflacja dla gospodarstw emerytów i rencistów) i co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia za poprzedni rok.
Pierwszy wskaźnik, czyli wzrost cen, jest już znany i wyniósł on 4,2 proc.
Waloryzacja emerytur w marcu. GUS podał kluczowy wskaźnik
Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował w poniedziałek, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej w 2025 r. wyniosło 8 903,56 zł, a realny wzrost wynagrodzeń wyniósł 5,5 proc. w porównaniu z 2024 r.
Z danych GUS wynika zatem, że wskaźnik waloryzacji wyniesie 5,3 proc. proc. W ustawie budżetowej rząd przewidywał, że waloryzacja ukształtuje się na poziomie 4,88 proc. Jednocześnie w tym roku wskaźnik będzie najniższy od 2021 r., kiedy wyniósł 4,24 proc.
Oznacza to, że minimalna emerytura wzrośnie o 90 zł i 62 gr na rękę.
Końcowy wskaźnik waloryzacji emerytur i rent zostanie ogłoszony przez Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w oficjalnym komunikacie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, informacja ta musi zostać opublikowana w Monitorze Polskim w ciągu maksymalnie trzech dni.
Marcowa waloryzacja. O ile wzrosną emerytury?
Marcowa waloryzacja emerytur i rent - większa niż zakładały rządowe prognozy - oznacza znaczące korzyści dla seniorów pobierających świadczenia. I tak wzrosną one (przykładowe kwoty):
- minimalna emerytura: z 1878,91 zł brutto do 1978,49 zł brutto;
- emerytura z 2000 zł brutto do 2106,00 zł burtto;
- emerytura z 2500 zł brutto do 2632,50 zł brutto;
- emerytura z 3000 zł brutto do 3159,00 zł brutto;
- emerytura z 4000 zł burtto do 4212,00 zł brutto;
- emerytura z 5000 zł brutto do 5265,00 zł brutto;
- emerytura z 7000 zł brutto do 7371,00 zł brutto;
- emerytura z 10 000 zł brutto do 10530,00 zł brutto.
Oznacza to, że minimalna emrytura zbliży się do granicy 2 tys. zł, ale jeszcze w tym roku jej nie przekroczy.
Będą zmiany w waloryzacji emerytur?
Podczas prac nad ustawą budżetową na 2026 r. minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk po raz kolejny postulowała wprowadzenie zmian we wskaźniku waloryzacji. Miałyby one mocniej uwzględniać wzrost wynagrodzeń.
Jak podaje "Fakt", zmiany zakładały ustalenie wysokości zwiększenia wskaźnika waloryzacji na poziomie 35 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2025 r. - więcej niż przewiduje obowiązujący ustawowy poziom. Rząd nie przychylił się jednak do tego postulatu.












