Reklama

Mikroczipy płatnicze w ludzkim ciele? To może być przyszłość

Naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego i Uniwersytetu Jagiellońskiego zbadają, czy mikroczipy płatnicze to przyszłość transakcji bezgotówkowych. W Polsce, z możliwości dokonywania płatności z wykorzystaniem czipa wszczepionego w nadgarstek lub powierzchnię dłoni korzysta już kilkadziesiąt osób.

Naukowcy z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego i Instytutu Spraw Publicznych Uniwersytetu Jagiellońskiego w ramach programu ogólnopolskich badań postarają się odpowiedzieć na pytanie, czy mikroczipy płatnicze to rozwiązanie, które będzie przyszłością w segmencie płatności bezgotówkowych.

Zwolennicy takiego rozwiązania przekonują, że mikroczipy to rozwiązanie wygodne, pozwalające na poczucie większej kontroli nad środkami finansowymi, które dodatkowo eliminuje ryzyka związane z innymi narzędziami płatności bezgotówkowych - takie jak np. kradzież karty płatniczej czy danych.

Reklama

Przeciwnicy mikroczipów z kolei argumentują, że taka metoda płatności stanie się instrumentem służącym do inwigilacji i manipulacji decyzjami zakupowymi.

Przykładem rozwiązania, które już jest stosowane w zakresie rozwoju technologii mikroczipów płatniczych jest czip Walletmor, z którego - jak podaje jego producent - korzystają już Niemcy, Holendrzy, Skandynawowie i kilkudziesięciu Polaków.

Urządzenie waży około 1 gram, a jego działanie opiera się na wykorzystaniu modułu NFC (służącego do obsługi płatności bezgotówkowych w formie zbliżeniowej - PAP). Czip ten można wszczepić w wewnętrzną część powierzchni dłoni lub przy nadgarstku osoby chcącej się nim posługiwać. Twórcy Walletmora zapewniają, że ich produkt nie pozwala na dokonywanie nieautoryzowanych transakcji i nie stanowi zagrożenia dla zdrowia użytkowników.

Uniwersytet Łódzki zwraca uwagę, że urządzenia ubieralne wyposażone w sztuczną inteligencję (AI) (jakimi są m.in. czipy płatnicze) zyskują coraz bardziej na znaczeniu.

Z przytoczonych przez uczelnię badań firmy Knowledge Based Value Research wynika, że wielkość globalnego rynku urządzeń ubieralnych z AI przed 2025 r. wyniesie 38,3 mld USD.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Wzrost sektora płatności bezgotówkowych ma być motorem dla dalszego rozwoju segmentu tego typu urządzeń. W 2019 r. Polska była pod kątem popularności płatności bezgotówkowych na piątym miejscu wśród państw europejskich. W 2020 r. według Uniwersytetu Łódzkiego 2 proc. wszystkich takich transakcji w naszym kraju dokonano z wykorzystaniem urządzeń ubieralnych (przede wszystkim inteligentnych zegarków i opasek fitness).

Badania UŁ i UJ na temat nowych technologii i ich obecności w sektorze płatności, jak i szerszym kontekście Internetu Rzeczy, Big Data i 5G zakończą się jesienią tego roku - poinformowała uczelnia.

***

Dowiedz się więcej na temat: mikrochip | płatności mobilne | bank | handel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »