Płatność kartą w Polsce jest bardzo popularna. Powszechność tego rozwiązania sprawia, że wielu zapomina, aby pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Ważne przede wszystkim, by zawsze przy płatności spoglądać na ekran terminala płatniczego.
Płacisz kartą w sklepie? Zwróć uwagę na terminal
Rutyną osób płacących kartą płatniczą powinno być spoglądanie na ekran terminala płatniczego. Informacje tam wyświetlane nie zawsze muszą być właściwe.
To ważne szczególnie przy płatności zbliżeniowej, która nie wymaga wpisywania kodu PIN i nie angażuje tak bardzo klienta. Dlatego w celu utrzymania kontroli nad finansami należy zawsze sprawdzać, co wyświetla się na terminalu.
Sprawdzanie kwoty z terminala i porównywanie jej z tym, ile faktycznie trzeba zapłacić, jest podstawową zasadą przy płatności bezgotówkowej. Musimy bowiem pamiętać, że często to kasjerzy wpisują dane ręcznie, a ludziom zdarza się popełnianie błędów.
Wystarczy więc pomyłka sprzedawcy i chwila nieuwagi klienta, by jedno dodatkowe zero zmieniło zapłatę za zakupy z 200 zł na 2000 zł. Oczywiście przy posłużeniu się dowodem zakupów można to odkręcić, ale lepiej być mądrym przed wypadkiem niż w jego wyniku.
Karta musi być zawsze na oku. Pilnuj, gdy podajesz kasjerowi
Zdarza się także, że kasjer w trakcie płatności bezgotówkowej prosi o podanie karty płatniczej. Nie należy wówczas ani spuszczać jej z oczu, ani podawać sprzedawcy kodu PIN.
Zawsze jedyną osobą uprawnioną do wpisywania kodu bezpieczeństwa jest właściciel karty płatniczej. Jest to kolejna podstawowa zasada zachowania bezpieczeństwa finansów.
Co więcej, osoby płacące w sklepach kartą powinny pamiętać o braniu z sobą ze sklepu potwierdzenia płatności. Ten kawałek papieru może być podstawą aby dochodzić zwrotu niesłusznie pobranych pieniędzy.
Podstawa bezpieczeństwa karty to kod PIN
Absolutną podstawą, jeśli chodzi o bezpieczeństwo karty płatniczej, jest kod PIN. Ten ciąg cyfr nie może być jednak zainspirowany datą urodzenia, adresem czy numerem telefonu.
Takie informacje są zwykle do znalezienia w internecie, więc nie nadają się jako forma ochrony karty płatniczej. Lepiej natomiast konstruować numery PIN w bardziej wymyślny sposób, ale na tyle, byśmy sami byli w stanie ten kod zapamiętać.












