System kaucyjny ruszył 1 października 2025 roku. W pierwszych miesiącach obowiązywania nowego prawa wiele napojów nie miało jeszcze znaku kaucyjnego na etykietach. Państwo dało bowiem producentom i sprzedawcom czas na wyprzedaż zapasów.
System kaucyjny. Jakie butelki podlegają kaucji i gdzie je zwrócić?
Od 1 stycznia sklepy nie mogą już jednak sprzedawać napoi w opakowaniach objętych kaucją, na których nie ma loga.
Zgodnie z zasadami systemu kaucyjnego zwrotowi podlegają:
- butelki plastikowe o pojemności do 3 litrów - przy ich zwrocie konsument otrzyma 50 gr;
- puszki metalowe o pojemności do 1 litra - przy ich zwrocie konsument otrzyma 50 gr;
- szklane butelki wielokrotnego użytku o pojemności do 1,5 litra - przy ich zwrocie konsument otrzyma 1 zł.
Polacy gubią się w zasadach systemu kaucyjnego. Nie wiedzą, co zrobić z bonem
Niektóre sklepy - w szczególności te małe - za zwracane opakowania wydają klientom pieniądze. W przypadku dużych sieci oraz automatów butelkowych konsument otrzymuje najczęściej bon.
Z komentarzy internatów na facebookowych grupach wynika, że wiele osób oddaje butelki w sklepach Lidla lub Biedronki. Kiedy otrzymują voucher za zwrot butelek kaucyjnych, są oburzeni, bo chcieli dostać pieniądze. Czy wydawanie bonów jest legalne? Z wypowiedzi minister klimatu Paulina Hennig-Kloska dla Radia Zet wynika, że tak.
"Kaucja jest rozliczana przy oddawaniu butelki. Dostajemy paragon - jeżeli to robimy w butelkomacie - a potem w kasie należy ją rozliczyć" - tłumaczyła na początku grudnia szefowa resortu.
Biedronka i Lidl tłumaczą, jak wymienić bon za butelki na pieniądze
W komentarzu dla Interii Biznes Leszek Dąbrowski, młodszy menedżer ds. relacji instytucjonalnych w sieci Biedronka przekazał, że "co do zasady, po oddaniu opakowań klient otrzymuje voucher, który może zostać zamieniony na gotówkę przy kasie".
- Jest to standardowe rozwiązanie przyjęte w branży, stosowane również w innych sieciach handlowych i w pełni zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Forma ta pozwala na sprawną obsługę zwrotów, zarówno w automatach, jak i w zbiórce ręcznej i jest wykorzystywana także przez inne kraje - poinformował nas Dąbrowski.
O kwestie voucherów zapytaliśmy także Lidla. Aleksandra Robaszkiewicz dyrektora ds. Corporate Affairs i CSR w Lidl Polska podkreśliła, że we wszystkich sklepach sieci "kaucję można odzyskać w strefie kas".
- Niezbędny jest tylko wydruk z butelkomatu. Klienci mogą zrealizować też bony, dokonując płatności za zakupy. Warto również zaznaczyć, że zwrotu opakowań można dokonywać bez dowodu zakupu - przekazała Robaszkiewicz.
Z dyskusji użytkowników Facebooka wynika także, że Polacy nie rozróżniają butelek objętych systemem kaucyjnym od tych bezkaucyjnych, co prowadzi do nieporozumień w kwestii kwoty zwrotu.
Jak już pisaliśmy - za oddanie opakowania plastikowego z logiem kaucyjnym, konsument otrzyma 50 gr. Jest to kwota ustawowa.
10 gr za butelkę. Lidl tłumaczy, o co chodzi z promocją sieci
Niektóre sieci umożliwiają jednak także zwrot butelek bez loga, czyli nieobjętych systemem kaucyjnym. W Lidlu za takie opakowanie klient otrzyma 10 gr do wydania w sklepie.
- Wraz ze startem systemu kaucyjnego utrzymaliśmy promocję 10 gr za zwrot butelek PET oraz puszek bez znaku kaucyjnego po napojach zakupionych nie tylko w naszej sieci, ale również w innych sklepach. To część naszej kampanii edukacyjnej, której celem jest zwiększanie świadomości na temat recyklingu tłumaczy Aleksandra Robaszkiewicz z Lidl Polska, dodając, że sieci zależy na tym, aby "jak najwięcej osób dowiedziało się o zasadach zwrotu opakowań i nauczyło się korzystać z recyklomatów".
Na inicjatywy sklepów związane ze zbiórką opakowań zwraca uwagę także Ministerstwo Klimatu i Środowiska. MKiŚ uczula, że chociaż takie akcje przypominają schemat systemu kaucyjnego, to ich reguły są ustalane przez sklepy. "Oznacza to, że obowiązują w nich odrębne zasady oraz własne - często inne niż ustawowe - kwoty za zwrot opakowań" - podkreśla resort.
Klienci Biedronki skarżą się, że oddawanie butelek w ich sklepach długo trwa
W przypadku sieci Biedronka klienci skarżą się także na czas wymiany i na niedoinformowanie pracowników. Problemy te występują w sklepach, które zamiast automatów zwrotnych mają kartony.
W komentarzach na facebookowych grupach pojawiają się zarzuty, że kiedy zgłosili chęć oddania opakowań, musieli długo czekać na osobę, która się tym zajmowała, a proces ręcznego skanowania dodatkowo wydłużył cały proces. Niektórzy internauci twierdzą także, że kiedy przyszli z butelkami, pracownicy sklepu byli skonsternowani i nie wiedzieli, co mają zrobić.
Biedronka instaluje butelkomaty. Tempo prac spowolniło przez pogodę
Poprosiliśmy sieć o ustosunkowanie się do tych krytycznych głosów. Leszek Dąbrowski poinformował nas, że docelowo odbiór opakowań w sklepach Biedronka będzie przede wszystkim realizowany za pomocą automatycznych butelkomatów.
"Obecnie tempo instalacji urządzeń jest czasowo spowolnione m.in. przez warunki pogodowe, które wpływają na prace techniczne i przyłączeniowe. Są to jednak przejściowe utrudnienia - w najbliższym czasie planujemy powrót do szybkiego tempa instalacji i uruchomień" - przekazał, dodając, że sieć "wszystkie sygnały od klientów traktuje poważnie".
- Wdrażanie systemu kaucyjnego to proces, który - szczególnie w początkowej fazie - wiąże się z wyzwaniami operacyjnymi, jednak zgłaszane problemy są na bieżąco identyfikowane i eliminowane we współpracy z operatorami oraz zespołami technicznymi - wyjaśnił Dąbrowski.
Hanna Sidorska











