Reklama

Analiza fundamentalna i techniczna rynku walut i towarów

Analitycy Noble Markets, podsumowując ubiegły rok, przyjrzeli się najważniejszym rynkom walutowym i towarowym. W analizie fundamentalnej Adrian Mech wylicza czynniki, które w 2011 r. doprowadziły do przeceny złotego o ponad 16 proc. w stosunku do franka i dolara, a natomiast Radosław Wierzbicki wyjaśnia, czemu ropa podrożała o ponad 10 proc., podczas gdy ceny miedzi spadły o 22 proc. W części poświęconej analizie technicznej Jakub Paturalski oraz Dominik Łebek wskazują formacje, które w pierwszych tygodniach 2012 r. będą miały kluczowe znaczenie dla inwestorów z rynków walutowych i towarowych.

Analiza fundamentalna

  • Waluty

Reklama

I kwartał

Początek 2011 roku to przede wszystkim wydarzenia, jakie rozegrały się w krajach arabskich. Napięcia oraz konflikty, które tam wybuchły, miały znaczący wpływ na zachowanie rynków finansowych. Dla przypomnienia, wszystko zaczęło się w Tunezji w pierwszym miesiącu minionego roku.

Niepokoje społeczne oraz finalne obalenie prezydenta przeniosły się z niemalejącym impetem do Egiptu. Jednak decydująca rolę w kształtowaniu się pozycji amerykańskiej waluty względem najważniejszych walut na świecie odegrały dane makroekonomiczne zza oceanu które bezpośrednio dotyczyły koniunktury gospodarczej Stanów Zjednoczonych. W I kwartale okazały się one zdecydowanie słabsze w stosunku do IV kwartału 2010 roku. Tak więc początek roku budził pesymizm i obawy związane ze spowolnieniem gospodarczym największej gospodarki globu. Kluczową rolę odegrał zdecydowanie słabszy wynik PKB za I kwartał 2011 roku wynoszący 0.4 proc. r/r, względem (2.3 proc. r/r) IV kwartału 2010. To był pierwszy ważny sygnał dla analityków. Ponadto w USA pogorszyła się znacznie sytuacja rynku pracy - zmiana zatrudnienia w styczniu wyniosła 36 tyś. wobec prognozy 145 tyś. i w sektorze prywatnym 50 tyś względem 155 tyś. Słaby I kwartał pod względem ekonomicznym osłabiał dolara amerykańskiego wobec wspólnej waluty. Na początku roku kurs pary EURUSD znajdował się w okolicach poziomu 1,287 USD i rósł zgodnie z trendem aż do końca kwietnia, (1,487 USD) kiedy to nastąpiła jego zmiana i objęcie rynku przez niedźwiedzie. Koniec roku ta para walutowa zakończyła na poziomie 1.294 USD.

Drugim istotnym wydarzeniem okazał się kataklizm, jaki dotknął Japonię pod koniec I kwartału...

II i III kwartał

Ten okres należał zdecydowanie do Grecji, której widmo bankructwa ujrzało światło dzienne. Kryzys, w jakim były pogrążone Ateny, nabrał poważnych rozmiarów i wymknął się z pod kontroli - jeżeli kiedykolwiek pod nią był, biorąc pod uwagę kreatywną księgowość, korupcję, biurokrację i brak reform.

To wszystko nałożyło się na "tragiczną" sytuację rządu ateńskiego, który aby uzyskać pomoc ze strony Unii Europejskiej musiał zobligować się do przeprowadzenia ostrych reform zakładających m.in. prywatyzację, podwyższenie podatków, wieku emerytalnego oraz drastyczne ograniczenie wydatków. To wywołało powszechną panikę i sprzeciw społeczeństwa, a co za tym idzie liczne protesty i demonstracje. Kraj pogrążył się w chaosie, a "zaraza" rozprzestrzeniała się na kolejne państwa członkowskie....

IV kwartał

Głównym tematem roku 2011 był i jest nadal kryzys strefy euro oraz próby jego zażegnania. Pomysły głównych przywódców państw członkowski zakładają różnego rodzaju rozwiązania, na czym przede wszystkim mijały nam ostatnie tygodnie roku. Wszelkie szczyty, i te duże, i te małe, nie przynosiły jednak większych zmian i znaczących posunięć w sprawie panującego kryzysu.

Wiadomo jednak, że to Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz Europejski Bank Centralny odegrają kluczową rolę w tym przedsięwzięciu. Tym samym zwiększenie zdolności kredytowej MFW dzięki europejskiej zbiórce kapitału rzędu 200 mld EUR oraz obniżeniu przez EBC stóp procentowych zdołało poprawić sentyment na rynku walutowym i dać nowe nadzieje na poprawę sytuacji w 2012 roku. Z takim też nastawieniem mogą przebiegać pierwsze tygodnie jednak kluczowe również pozostaną dane makroekonomiczne, które pokażą, czy strefie euro uda się uchronić przed recesją...

  • Towary

I kwartał

W I kwartale 2011 r. cena baryłki ropy wzrosła z powodu rozpoczęcia się arabskiej "Wiosny Ludów". Rozpoczęcie zamieszek w Afryce Północnej zaniepokoiło inwestorów obawiających się przerwania łańcucha dostaw ropy. Tym samym baryłka ropy brent, która jeszcze na początku stycznia kosztowała mniej niż 95 dolarów, pod koniec kwartału wyceniana była na ponad 118 dolarów. Niepokoje społeczne pogorszyły oczekiwania inwestorów związane z powrotem globalnej gospodarki na tor ekonomicznego rozwoju. Pomimo, iż w Stanach Zjednoczonych, Niemczech czy strefie euro wartości wskaźników PMI dla przemysłu osiągały najwyższe wartości od początku kryzysu subprime w USA, to ten sam indeks PMI dla Chin, znajdował się już na coraz niższych poziomach (jednak jego wartość pozostawała stale powyżej 50 punktów)...

II i III kwartał

II kwartał 2011 roku należał do Grecji, której dług publiczny wyniósł ponad 140 proc. Zapowiedzi radykalnych cięć, obawy o rozlanie się kryzysu niewypłacalności na inne kraje strefy euro i wizja głębokiego kryzysu skierowała rynki ropy, złota i miedzi na południe.

Cena baryłki ropy spadła w II kwartale 2011 r. do poziomu 102,27 USD. Cena funta miedzi utworzyła w analogicznym czasie lokalne minimum na poziomie 3,8489 USD.

W pierwszym tygodniu sierpnia agencja Standard & Poor's obniżyła po raz pierwszy w historii rating wiarygodności kredytowej Stanów Zjednoczonych z AAA do AA+ z perspektywą negatywną. Inwestorzy zaczęli przenosić swoje środki do bezpiecznych aktywów. Za takie w przypadku pogorszenia globalnych nastrojów uważa się powszechnie złoto, którego cena jednej uncji w III kwartale, wzrosła ponad 400 dolarów osiągając szczyt na poziomie 1920 USD. Była to też reakcja na deprecjację dolara, który zawsze był silnie skorelowany z rynkiem złota...

IV kwartał

W ostatnim kwartale 2011 r. w strefie euro pojawiły się kolejne pomysły dotyczące zażegnania kryzysu zadłużenia. Sentyment inwestorów poprawił się i zaczęto wierzyć w poprawę sytuacji makroekonomicznej na Starym Kontynencie (potwierdzają to odczyty PMI dla przemysłu w USA i strefie euro za grudzień, którego wartość znalazła się na tym samym poziomie, co miesiąc wcześniej).

Taki obrót sprawy pozwolił na wzrosty cen baryłki ropy oraz funta miedzi. Na koniec roku cena baryłki ropy kosztowała ok. 107,41 USD, a funt miedzi ok. 3,4281 USD. Awersja do ryzyka pozostawała nadal wysoka, stąd inwestorzy wyprzedawali euro, co przyczyniło się do umocnienia dolara. W odpowiedzi, cena uncji złota straciła w ciągu kwartału ok. 60 dolarów i na koniec roku kosztowała ok. 1562,7 USD...

Analiza techniczna

  • Waluty

EURUSD

Sytuację na rynku EURUSD w 2011 najprościej streścić jako zmienną. Rok rozpoczęliśmy od dynamicznego trendu wzrostowego (zielona linia trendu), który bez żadnej głębszej korekty zostały przełamane kolejne szczytu (czerwone elipsy), tj.:

- 1.38560 oraz 1.40349 w marcu;

- 1.42477 oraz 1.45196 w kwietniu;

Ustanawiając w końcu w maju do dzisiaj nieprzetestowany ponownie szczyt na poziomie 1.49380...

EURPLN

Miniony rok na rynku EURPLN upłynął pod znakiem silnego trendu wzrostowego, choć pierwsza połowa roku 2011 tego nie zapowiadała.

Rok rozpoczęliśmy bez wyraźnego trendu z lokalnym szczytem na poziomie 4.1174 i w takim właśnie niepełnym trendzie bocznym kurs poruszał się do końca września.

Sierpień przyniósł udany, a co ważniejsze, zdecydowany atak na wspomniany szczyt (czerwona elipsa), co jak się później okazało, zapoczątkowało dynamiczny trend wzrostowy (zielona linia trendu) trwający do teraz...

  • Towary

Złoto

Rok 2011 na rynku złota przebiegał pod znakiem historycznych poziomów. Przez cały okres kurs poruszał się w silnym trendzie wzrostowym (zielona linia trendu), ustanawiając raz za razem nowe szczyty, będące jednocześnie historycznymi poziomami.

Pierwsza połowa roku przyniosła umiarkowany, choć wyraźny trend a udany atak na dwa szczyty tj.1443.66 USD w marcu oraz 1574.74 USD w lipcu (czerwone elipsy).

To przebicie właśnie tego drugiego poziomu zaowocowało wyraźnym zwiększeniem dynamiki trendu, który bez żadnej korekty ustanowił historyczny szczyt złota na poziomie 1920.55 USD.

Osiągnięcie tego poziomu, jak się później okazało, przyniosło zasłużoną, głębszą korektę. Kurs wybił się z dominującej przez cały 2011 rok linii trendu (zielona elipsa), ustanawiając dwie alternatywne linie trendu (przerywane linie).

Obecnie rynek zatrzymał się w ważnym geometrycznie miejscu (niebieski prostokąt), co daje szanse na koniec korekty i powrót w 2012 roku do poziomów wyznaczonych z pierwotnej linii trendu.

Pierwszym, średnio- i długoterminowym celem na ten rok wydaje się być poziom 1767.37 USD (61.8% obecnej korekty wyższego rzędu).

Ropa

Kurs kontraktów na baryłkę ropy brent w pierwszym kwartale 2011 szybko piął się w górę osiągając 8 kwietnia roczne maksimum na poziomie 126,88. Na wykresie w tym miejscu utworzyła się formacja podwójnego szczytu, po której nastąpiło załamanie kursu. W dalszej części roku oscylował on wokół spadkowego kanału cenowego, kilkukrotnie testując dolne i górne ograniczenie. Patrząc z jeszcze szerszej perspektywy, kanał ten może przypominać formację flagi, która mogłaby wskazywać na kontynuację trendu wzrostowego. Obecnie kurs już piąty raz znajduje się przy górnym ograniczeniu, a tworząca się obecnie świeca wskazuje bardziej na niezdecydowanie rynku.

W tym miejscu możliwe są dwa scenariusze:

1. Jeśli kurs wybije się z kanału, otworzy tym samym drogę w kierunku poziomu 130,38, będącego celem wynikającym z wysokości kanału cenowego. Za tym scenariuszem może przemawiać dodatkowo fakt ostatnich napięć w Iranie. Warto więc obserwować, czy uda się przebić górne ograniczenie kanału, a silne wybicie długą białą świecą mogłoby potwierdzać tą prognozę. Na drodze do celu znajdują się potencjalne punkty oporu na wysokościach ostatnich szczytów: 126,88 (roczne maksimum), 119,95 oraz 116,49.

2. Niepewna sytuacja na giełdach oraz umacniający się dolar, mogą natomiast przemawiać za realizacją drugiego scenariusza, w którym to ropa mogłaby w nadchodzącym roku odbić się od górnego ograniczenia kanału cenowego. W tym przypadku celem byłoby dolne ograniczenie kanału w okolicach 96,64. Na drodze do celu ważnymi punktami wsparcia są poziomy ostatnich dołków: 105,09; 102,36; 99,11.

Adrian Mech - analiza fundamentalna

Radosław Wierzbicki - analiza fundamentalna

Jakub Paturalski - analiza techniczna

Dominik Łebek - analiza techniczna

Załączniki

Dokument.pdf
Dowiedz się więcej na temat: ceny miedzi | raport analityczny | R. | waluty | inwestycje | podsumowanie | towary | ANALIZY

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »