Reklama

JSW: Komitet protestacyjno-strajkowy powołany przez związki

Związki zawodowe działające w Jastrzębskiej Spółce Węglowej domagają się gwarancji zatrudnienia dla pracowników i powołały komitet protestacyjno-strajkowy.

Jak wynika z pism, skierowanych przez reprezentatywne organizacje związkowe JSW: Solidarność, Związek Zawodowy Górników oraz Kadrę do zarządu JSW, podłożem ich działań jest brak reakcji zarządu na styczniowe wystąpienie, dotyczące przedłużenia gwarancji zatrudnienia z porozumienia zbiorowego zawartego 5 maja 2011 r.

W związku z tym związki wystąpiły w niedzielę do zarządu o pilne, w terminie nieprzekraczającym 3 dni, spotkanie, celem podpisania porozumienia wydłużającego okres gwarancji zatrudnienia na kolejne 10 lat.

"Nieuwzględnienie przez zarząd JSW, w terminie określonym powyżej, żądań dotyczących gwarancji zatrudnienia dla wszystkich pracowników JSW na okres 10 lat, spowoduje wszczęcie w JSW sporu zbiorowego" - napisano w piśmie sygnowanym przez liderów trzech organizacji związkowych.

Reklama

W kolejnym piśmie z tego samego dnia ci sami związkowcy poinformowali zarząd, że "w związku z zaistniałą sytuacją, brakiem dialogu i realizacji żądań" organizacje związkowe powołały z dniem 28 marca br. komitet protestacyjno-strajkowy. W poniedziałek rano JSW wystosowała oświadczenie, w którym napisano, że "w nawiązaniu do doniesień prasowych, które pojawiły się w ten weekend, m.in. zapowiedzi strajku w kopalniach i zatrzymania wydobycia, JSW postrzega je jako jawne działanie na szkodę spółki, górników i jej pracowników".

"To brak zrozumienia i poparcia, że dla zachowania miejsc pracy i płacy najważniejsza jest kondycja całej grupy i tworzony wokół niej klimat" - zaakcentowano w oświadczeniu.

"JSW jest spółką giełdową, największym europejskim producentem węgla koksowego, surowca wpisanego na listę krytycznych, a więc strategicznych dla Unii Europejskiej. Ma dziś realne szanse na dobre wykorzystanie potencjału rynkowego" - wskazano.

Zapewniono, że wprowadzane w spółce zmiany i oszczędności są konieczne, jednak wypłaty i miejsca pracy są bezpieczne. "Zarząd jest też gotowy dokonać wszelkich starań, aby zagwarantować załodze bezpieczeństwo pracy i płacy na kolejne lata. Protesty wobec tych deklaracji, JSW odbiera jako działanie przeciwko przedłużeniu gwarancji" - brzmi fragment oświadczenia.

Spółka przytoczyła też argument o wadze stabilnego rozwoju firmy, który - jak napisano - jest możliwy poprzez poprawę efektywności organizacyjnej, technologicznej, produkcyjnej i handlowej, otwarcie na globalne szanse, poszukiwanie nowych potencjałów, dbałość o partnerów biznesowych, a przede wszystkim o załogę.

"Chcemy, aby JSW była silną, polską marką dbającą o bezpieczeństwo pracowników, wysoką jakość pracy, doceniającą zaplecze kadrowe oraz wartość, hart ducha i energię do działania, jaką mają pracownicy JSW" - zadeklarowano w oświadczeniu.

"Zarząd JSW apeluje także do strony związkowej o odpowiedzialne działania, którym nade wszystko powinna przyświecać troska o dobrą, stabilną przyszłość spółki oraz bezpieczeństwo jej pracowników na kolejne dekady" - skonkludowały władze Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Przed tygodniem, 23 marca, prezes JSW Barbara Piontek zapowiedziała w liście do pracowników wdrożenie w spółce programu oszczędnościowego, bez redukcji miejsc pracy i wynagrodzeń pracowników, a także podjęcie starań zmierzających do przedłużenia gwarancji zatrudnienia w JSW.

W tym roku wygasają 10-letnie gwarancje zatrudnienia, udzielone załodze JSW w roku debiutu giełdowego spółki. Równolegle trwają negocjacje umowy społecznej, określającej szczegóły transformacji górnictwa - jednym ze związkowych postulatów są właśnie gwarancje zatrudnienia. Wobec sprzeciwu strony rządowej, by miały one charakter ustawowy, gwarancje mają znaleźć się w porozumieniach zawartych w spółkach węglowych.

Przed dwoma tygodniami JSW opublikowała wyniki finansowe za ub. rok. Jej przychody zmniejszyły się o 19,4 proc. - z prawie 8,7 mld zł w roku 2019 do niespełna 7 mld zł w roku ubiegłym. Strata zbliżyła się do 1 mld 537,4 mln zł (wobec blisko 650 mln zł zysku netto rok wcześniej), a ujemna wartość wskaźnika EBITDA wyniosła 638,4 mln zł.

Produkcja węgla była ponad 1,1 mln ton mniejsza od pierwotnego planu. Nakłady na inwestycje zmniejszyły się rok do roku z blisko 2,4 mld zł do niespełna 1,9 mld zł.

Nie czekaj do ostatniej chwili, pobierz za darmo program PIT 2020 lub rozlicz się online już teraz!

Przychody JSW ze sprzedaży węgla spadły rok do roku o ponad jedną czwartą (przeszło 1,2 mld zł), a przychody ze sprzedaży koksu o 13,1 proc. (426,4 mln zł). Średnie ceny węgla koksowego spadły o 31,2 proc. (198,08 zł na tonie), węgla energetycznego o 9,6 proc. (26,43 zł na tonie), a ceny koksu o 30,1 proc. (335,13 zł na tonie).

Przychody ze sprzedaży produktów węglopochodnych były mniejsze o ponad 25 proc. (71,6 mln zł). Średnia cena węgla koksowego z JSW wyniosła w ub. roku 436,76 zł za tonę, a średnia cena koksu 777,75 zł za tonę.

JSW

33,7900 0,8000 2,42% akt.: 23.07.2021, 17:51
  • Otwarcie 33,0200
  • Max 33,8000
  • Min 32,8200
  • Kurs odniesienia 32,9900
  • Suma wolumenu 451 980
  • Suma obrotów 15 044 787,33
  • Widełki dolne 29,7200
  • Widełki górne 36,3200
Zobacz również: BOGDANKA COALENERG ENEA


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »