Reklama

Batman: Mroczna gwiazda rynku kolekcjonerskiego

80 lat temu pierwszy komiks o przygodach Batmana można było kupić za dziesięć centów. Obecnie ceny oryginałów sięgają rekordowych sum: od 500 tys. aż do 1 mln dol. w zależności od jakości zachowanego numeru.

Amerykański rynek kolekcjonerów komiksów jest liderem w tej dziedzinie. W Polsce sukcesywnie rośnie zainteresowanie tematem - ceny aukcyjne komiksów sięgają u nas do 30 tysięcy złotych.

Reklama

Do przedmiotów kolekcjonerskich zaliczyć można coraz więcej rzeczy. To już nie tylko znaczki pocztowe, autografy, biżuteria i dzieła sztuki. Ich lista regularnie się wydłuża i jest coraz bardziej zaskakująca.

Kolekcjonowane są oryginalne teksty piosenek, Urban Vinyle - znane również jako designer toys (winylowe figurki), fragmenty kartek papieru zapisane przez kogoś sławnego, samochody, którymi jeździł jeden z papieży, pióra z unikatowym grawerem, rekwizyty filmowe, a nawet włosy.

Nie ma reguły, która jasno mówi, w co warto zainwestować w taki sposób, aby zarobić. Pozostaje uważnie przyglądać się trendom na rynku kolekcjonerskim i cenom, jakie osiągają na aukcjach poszczególne przedmioty.

Inwestowanie w dzieła sztuki kojarzone jest z najbogatszymi odbiorcami, którzy dysponują wystarczającą ilością kapitału, niezależnie od uwarunkowań na rynku. Jednak kolekcjonerstwo popkulturowe staje się coraz bardziej popularnym sposobem pomnażania kapitału dla osób mniej zamożnych. Jest połączeniem pasji z nadziejami na znaczący przypływ gotówki w przyszłości

Coraz częściej kolekcje popkulturowych rzeczy trafiają do muzeów. Kilka z nich specjalizuje się w przygotowywaniu tego typu ekspozycji. Do najsłynniejszych, cieszących się popularnością nie tylko wśród znawców tematu, należą: amerykańskie Museum of Pop Culture w Seattle, Muzeum MIT w Cambridge (kolekcja związana z holografią i sztuczną inteligencją), Strong National Museum of Play w Rochaster (muzeum gier). W Europie znane są m.in. szwajcarskie Maison d'Ailleurs (muzeum science-fiction i futuryzmu).

Rok 2019 należy do Batmana. Kultowy bohater obchodzi 80. urodziny (pierwszym zeszytem komiksowym z wizerunkiem człowieka - nietoperza na okładce był 27. numer "Detective Comics", który trafił do sprzedaży 30 marca 1939 r.). Z tej okazji wydawnictwo Egmont wydaje limitowaną kolekcję albumów komiksowych - "Batman Noir". Powstała z myślą o wielbicielach oraz kolekcjonerach. "Batman Noir", to licząca 5 tomów seria przygód Mrocznego Rycerza dostępna w księgarniach od połowy sierpnia br.

Nowa, kolekcjonerska seria komiksów, przygotowana przez Egmont, mogłaby również zasilić zbiory któregoś z muzeów popkultury, czy prywatnej kolekcji. Przemawiają za tym unikalny format i stylistka, w której została wydana.

Złożona jest z 5 wielkoformatowych tomów (każdy o wymiarach: 225x344 mm), wydrukowanych z niezwykłą starannością w twardej oprawie i na grubym papierze. Jej ekskluzywność podkreśla dodatkowo czarno-biały charakter grafiki oraz wykonane w ołówku i tuszu rysunki. Mistrzowska kreska nadaje kolekcji artystyczny wyraz.

Pięciotomowa publikacja, wydana w Polsce z okazji 80-lecia Batmana, będzie wydarzeniem w świecie kolekcjonerów komiksów. Wydawca zaznacza, że "Batman Noir" jest niskonakładowy. Nie przewidziano dodruków. Dlatego, za kilka lat, może doczekać się naprawdę wysokich cen wśród koneserów tego typu książek.

W skład kolekcji "Batman Noir" wchodzą komiksy: "Długie Halloween", "Hush", "Powrót Mrocznego Rycerza", "Zabójczy żart", "Pewnego dnia" arcymistrzów komiksu takich jak: Jeph Loeb, Tim Sale, Alan Moore, Jim Lee, Brian Bolland, Tom King i Lee Weeks.

Centrum Prasowe PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »