Będą limity cen na rosyjską ropę?

Jak podała agencja Bloomberga, powołując się na źródła, grupa siedmiu najbardziej uprzemysłowionych krajów jest gotowa zgodzić się na wprowadzenie limitu cenowego dla globalnych zakupów rosyjskiej ropy.

Według źródeł jest to środek, za pomocą którego USA mają nadzieję złagodzić presję na rynku energetycznym i zmniejszyć dochody Moskwy. Według osoby zaznajomionej z tą sprawą ministrowie finansów G7 spotykają się w piątek, by formalnie zatwierdzić plan.

Plan G7, który jest częścią szerszych wysiłków mających na celu ukaranie Rosji za militarną inwazję na Ukrainę, umożliwiłby nabywcom rosyjskiej ropy po ograniczonej cenie dalsze uzyskiwanie kluczowych usług, takich jak finansowanie i ubezpieczenie tankowców.

Kiedy poparcie G7 będzie oficjalne, dyplomaci będą musieli przekonać kraje członkowskie Unii Europejskiej do zmiany szóstej rundy sankcji wobec Rosji za inwazję na Ukrainę - i to może się okazać trudne. Pakiet ten, który zabrania zakupu rosyjskiej ropy od 5 grudnia, zawierał zakaz wykorzystywania przez kraje trzecie firm bloku do usług ubezpieczeniowych i finansowych związanych z ropą naftową.

Reklama

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Uzyskanie pełnego poparcia UE nie będzie łatwe

Przywódcy G7 ogłosili na czerwcowym szczycie w Elmau w Niemczech, że przeanalizują plan ograniczenia cen. Jednakże kanclerz Niemiec Olaf Scholz stwierdził, że limit cenowy może działać prawidłowo tylko wtedy, gdy zostanie wprowadzony na całym świecie i będzie wspierany przez więcej niż tylko kraje G7. Za szczególnie istotne uważa się wsparcie dużych odbiorców rosyjskiej ropy, takich jak Indie i Turcja. Urzędnicy amerykańscy argumentowali, że limit cenowy może działać, nawet jeśli wielu kupujących oficjalnie nie dołączy do koalicji, ponieważ nadal mogliby używać systemu do lewarowania w negocjacjach kontraktowych z Moskwą.

Uzyskanie pełnego poparcia UE nie będzie łatwe. Węgry, które utrzymywały bliższe stosunki z Rosją, tygodniami wstrzymywały porozumienie w sprawie pierwotnego pakietu sankcji, gdy blok próbował osiągnąć porozumienie w sprawie rosyjskiego sektora energetycznego. Budapeszt zasygnalizował, że sprzeciwi się wszelkim pułapom cen ropy. Rosyjski wicepremier Aleksander Nowak ostrzegł już, że Moskwa przestanie dostarczać ropę i produkty do tych firm i krajów, które wprowadzą limit cenowy na swoją ropę.

Na rynku ropy kontrakty na WTI na październik są wyceniane po 88,33 dol. za baryłkę, po wzroście o 1,91 proc., a listopadowe futures na Brent idą w górę o 1,9 proc. do 94,12 dol/bbl. 

Ropa Brent natychmiast

89,35 0,34 0,38% akt.: 26.04.2024, 22:56
  • Max 89,85
  • Min 88,81
  • Stopa zwrotu - 1T -
  • Stopa zwrotu - 1M -
  • Stopa zwrotu - 3M -
  • Stopa zwrotu - 6M -
  • Stopa zwrotu - 1R -
  • Stopa zwrotu - 2R -
Zobacz również: OLEJ KANADA ROPA CRUDE SOK POMARAŃCZOWY
PAP
Dowiedz się więcej na temat: ropa naftowa
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »