Reklama

Będzie zerowa stawka VAT na gaz i nawozy

Rząd zakłada obniżkę VAT do 0 proc. m.in. na gaz i na nawozy. Stawka ta będzie obowiązywała przez sześć miesięcy, do lipca tego roku. Rząd przyjął też we wtorek projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców paliw gazowych w związku z sytuacją na rynku gazu. Dzięki temu więcej odbiorców będzie korzystało z cen taryfowych.

Zerowa stawka VAT na gaz ma ulżyć odbiorcom, którzy bardzo mocno odczuwają drożyznę na rynku błękitnego paliwa. Jeszcze przed końcem zeszłego roku w mediach zaczęły pojawiać się informacje, że podwyżki cen gazu dla niektórych odbiorców sięgają nawet kilkuset procent. Dotyczy to głównie podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, samorządów, ale i też części wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, które mają własne kotłownie gazowe (kotłownie zbiorcze).

Premier Mateusz Morawiecki poinformował na konferencji po posiedzeniu rządu, że we wtorek omawiana była m.in. polityka obniżania cen gazu dla odbiorców indywidualnych, nawet jeżeli są oni częścią spółdzielni mieszkaniowych bądź wspólnot mieszkaniowych. Dziś wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie muszą składać oświadczenia mające na celu objęciem mieszkań cenami taryfowanymi gazu. Minister klimatu Anna Moskwa, która również brała udział w konferencji, poinformowała, że do teraz oświadczenia takie złożyło tylko ok. 10 proc. uprawnionych. Dlatego rząd postanowił stan prawny odwrócić.

Zmiana automatyczna

- Po wejściu w życie ustawy, której projekt został przyjęty na Radzie Ministrów, z automatu wszystkie wspólnoty i spółdzielnie będą przeniesione na taryfy z wyrównaniem od 1 stycznia - wyjaśniła, dodając, że nie będzie to wymagało żadnych oświadczeń czy dokumentów. W przypadku podmiotu zarządzanego przez samorząd, będzie to wymagało oświadczenia konkretnego zarządcy, w jakim procencie zużycie gazu jest przeznaczone na cele inne niż mieszkaniowe.

Reklama

Rząd zdecydował też do Tarczy Antyinflacyjnej 2.0 dodać również obniżkę z 8 proc. do zera VAT na nawozy. Premier zwrócił uwagę, że nawozy są bardzo wrażliwe na ceny gazu. Drogie nawozy przełożyłyby się z kolei na ceny żywności, które musiałyby pójść do góry w perspektywie sześciu-dziewięciu miesięcy. - My ścinamy ten czubek inflacji - mówił.

Dla producentów nawozów gaz jest jednym z kluczowych surowców decydujących o kosztach produkcji. Jak podają spółki z branży, odpowiada on obecnie za 80-90 proc. kosztów produkcji nawozów azotowych. Grupa Azoty wskazuje, że poza wysokimi cenami błękitnego paliwa problemem są też ceny fosforytów i soli potasowej.

Wysokie ceny gazu zmusiły w ostatnich miesiącach część producentów europejskich do zamknięcia lub czasowego ograniczenia mocy wytwórczych amoniaku i nawozów. W efekcie podaż tych produktów na Starym Kontynencie spada.

Tarcza antyinflacyjna 2.0

Rolnicy w kraju wstrzymują się z decyzjami zakupowymi. Minister rolnictwa Henryk Kowalczyk mówił niedawno, że resort stara się utrzymać ceny na poziomie "kontrolowanym". - Obecnie jest to ok. 2600 zł za tonę saletry amonowej u oficjalnego dystrybutora spółki Azoty, w firmie Agrochem. To jest poziom cen, choć wysoki, ale jeszcze możliwy do zaakceptowania przez rolników. Gdyby nie te działania, cena saletry mogłaby skoczyć nawet do 4 tys. zł za tonę - informował w wywiadzie dla PAP.

Premier Mateusz Morawiecki powtórzył we wtorek, że za tak duże podwyżki cen gazu odpowiada m.in. polityka Gazpromu. Warto wspomnieć, że poza podejściem do kwestii handlowych rosyjskiego koncernu, o drożyźnie zadecydował również szereg innych czynników, jak mroźna poprzednia zima, opustoszałe magazyny europejskie, gwałtowne ożywienie gospodarcze po kryzysie związanym z pandemią i duże zapotrzebowanie na gaz ze strony Azji, konkurującej z Europą o ładunki LNG.

Eksperci szacują, że wysokie ceny gazu utrzymają się jeszcze jakiś czas, na pewno do końca sezonu grzewczego, ale zapewne także i wiosną, gdy konieczne będzie uzupełnianie magazynów w Europie.

Poza obniżką do zera VAT na gaz i nawozy rząd obniży też VAT na paliwo z 22 proc. do 8 proc. i VAT na żywność do 0 proc. Przedłuży też obniżkę do 5 proc. VAT na prąd. Wszystkie te obniżki razem mogą kosztować budżet między 15 a 20 mld zł.

morb

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »