Bezrobocie w Polsce wzrośnie. "Ale to nie musi być zła wiadomość"
Polska gospodarka będzie rosnąć w tempie 0,9 proc. w 2023 roku. Tak szacuje OECD. Organizacja wskazuje także, że w Polsce można spodziewać się wzrostu bezrobocia, a inflacja, chociaż osiągnęła już szczyt, to w bieżącym roku pozostanie dwucyfrowa.
W 2023 roku wzrost gospodarczy w Polsce w skali roku wyniesie 0,9 proc., a inflacja 12,7 proc. - wynika z najnowszego raportu OECD. Ma też wzrosnąć obecnie rekordowo niskie bezrobocie.
OECD to organizacja zrzeszająca najbardziej rozwinięte demokratyczne państwa świata. 27 lutego jej sekretarz generalny, Mathias Cormann zaprezentował w Polsce cykliczny raport o stanie polskiej gospodarki. To publikacja przygotowywana raz na dwa lata. Raport zawiera nie tylko analizę obecnego stanu polskiej gospodarki, ale również rekomendacje związane z aktualnymi wyzwaniami dla danego kraju.
Według szacunków OECD, wzrost PKB w Polsce w 2022 roku wyniósł 4,9 proc. W 2023 roku gospodarka Polski ma jednak nadal rosnąć, chociaż w mniejszym tempie. OECD prognozuje wzrost na poziomie 0,9 proc.
- Polsce udało się zachować w minionym roku dobrą dynamikę wzrostu PKB - 4,9 proc. - co sprawia, że jesteśmy liderami wzrostu gospodarczego na tle europejskim i nawet światowym - wskazał minister rozwoju i technologii Waldemar Buda podczas konferencji prasowej po publikacji raportu - Ale wszyscy się zgadzamy, że sytuacja jest trudna.
Jak zaznaczył, Polskę może w 2023 roku czekać spowolnienie gospodarcze, ale “na pewno nie recesja".
Zgodnie z szacunkami OECD, PKB przyspieszy znów w 2024 roku, kiedy tempo wzrostu gospodarczego ma wynieść 2,4 proc. w skali roku.
Z kolei jeśli chodzi o inflację, zdaniem OECD w 2022 roku wyniosła 14,4 proc. Jak szacuje organizacja, szczyt wzrostu cen już za nami, ale inflacja nadal pozostanie wysoka w bieżącym roku. W 2023 roku ma wynieść 12,7 procent.
Do jednocyfrowego poziomu inflacja powróci dopiero w 2024 roku, kiedy w skali roku ma wynieść 4,6 procent.
Pytany o czynniki, które mają w nadchodzącym roku obniżyć inflację, sekretarz generalny OECD Mathias Cormann wskazał na połączenie długoterminowych efektów polityki pieniężnej i mniejszej presji inflacyjnej. Ta ma wynikać ze zmniejszonej konsumpcji, która będzie obniżona w wyniku trudniejszej sytuacji gospodarczej.
OECD szacuje, że w Polsce zwiększy się poziom bezrobocia, które pod koniec 2022 roku znajdowało się na rekordowo (od czasów transformacji gospodarczej) niskim poziomie. Zgodnie z metodologią OECD, inną od tej stosowanej w Polsce, w ubiegłym roku bezrobocie wyniosło 2,9 procent. W 2023 roku ma wzrosnąć do poziomu 3,5 proc., a w 2024 roku - do poziomu 3,8 procent.
Pytany o czynniki stojące za tą prognozą sekretarz generalny OECD Mathias Cormann wskazał, że główną przyczyną będzie spowolnienie dynamiki PKB.
- Ale nie myślę, że wzrost bezrobocia musi być negatywny dla Polski. Rynek pracy w Polsce po pandemii był nawet zbyt ciasny - wskazał Cormann w odpowiedzi na pytanie Interii Biznes.
- Niewielki wzrost bezrobocia może także pomóc w zwalczaniu wyzwań inflacyjnych - dodał.
Do kwestii odniósł się także minister Buda.
- Wzrost bezrobocia w Polsce wynika wprost ze spowolnienia gospodarczego. Inne czynniki, niż te, które dotyczą spowolnienia, nie pojawiają się - powiedział. - Nie ma np. innych problemów strukturalnych na rynku pracy, takich jak niedopasowanie kwalifikacji do potrzeb rynku - wskazał.
Dodał także, że trudności na rynku pracy wynikające ze wzrostu bezrobocia mają być przejściowe.
Najważniejsze rekomendacje z projektu dotyczyły podniesienia wieku emerytalnego w Polsce i wspierania cyfryzacji w społeczeństwie.
- Z wyliczeń OECD wynika, że podniesienie wieku emerytalnego, likwidacja zwolnień z podatku VAT czy akcyzy są kluczowymi elementami wzmocnienia finansów publicznych. Szczególnej uwagi powinny wymagać lepiej ukierunkowane świadczenia rodzinne i wzrost wskaźnika aktywności zawodowej kobiet - komentowało wtedy zalecenia OECD ministerstwo rozwoju podczas prezentacji projektu raportu w grudniu.
Konsekwencje starzenia się siły roboczej widać m.in. w sektorze zdrowia, gdzie brak pracowników w przyszłości nie będzie mógł być łatwo rozwiązany za pomocą wzrostu płac - ostrzega OECD.
Innym wyzwaniem dla Polski jest też zielona transformacja i odchodzenie od węgla, tak by zmniejszyć emisyjność i zanieczyszczenie powietrza do poziomów innych krajów OECD.
Jak wskazuje organizacja, Polska powinna także kontrolować, by formy wsparcia dla społeczeństwa, takie jak zwolnienia z VAT czy akcyzy, były ściśle nakierowane na najbardziej wrażliwych odbiorców - tak, by zbyt szerokie wsparcie nie zmagało presji inflacyjnej.
Martyna Maciuch