Munger odszedł we wtorek, 28 listopada. 1 stycznia 2024 roku skończyłby 100 lat.
"Berkshire Hathaway nie osiągnęłoby swojego obecnego statusu bez inspiracji, mądrości i wkładu Charliego" - napisał w oświadczeniu Warren Buffett, który kiedyś powiedział o swoim partnerze: "Nasz sposób myślenia jest tak podobny, że to jest aż straszne."
Charlie Munger, miliarder i filantrop
Oprócz pełnienia funkcji wiceprezesa Berkshire, Munger był również prawnikiem specjalizującym się w transakcjach dotyczących nieruchomości, prezesem firmy wydawniczej Daily Journal Corp. i członkiem zarządu największej w USA sieci sklepów magazynowych Costco. Poświęcał się też działalności filantropijnej - przekazywał ogromne sumy amerykańskim uczelniom i instytucjom edukacyjnym.
Na początku 2023 r. wartość majątku Mungera szacowano na 2,3 mld dolarów - to gigantyczna suma, ale i tak niewielka w porównaniu z fortuną Warrena Buffetta, ocenianą na ponad 100 mld dolarów.
Munger miał 35 lat, kiedy w 1959 r. poznał 29-letniego wówczas Warrena Buffetta, z którym zaznajomił go jeden z klientów tego ostatniego. Od razu nawiązała się między nimi nić porozumienia. Munger przez lata doradzał Buffettowi przy podejmowaniu najważniejszych decyzji biznesowych. Wspólnie skoncentrowali się na strategii biznesowej określanej mianem "inwestowania w wartość", polegającej na kupowaniu akcji spółek, które wydają się wyceniane zbyt nisko, ale za którymi przemawiają długoterminowe fundamenty.
W 2018 r. Buffett udzielił wywiadu CNBC, w którym powiedział: "Ja i Charlie nie posprzeczaliśmy się ani razu przez cały ten czas, kiedy się znamy - a to już prawie 60 lat." Munger z kolei słynął z tego, że po wystąpieniach Buffetta zabierał głos tylko po to, by oznajmić: "Nie mam nic do dodania".












