Postępowanie jest prowadzone w sprawie a nie przeciwko komuś. Prezes UOKiK poinformował, że Urząd zwrócił się o dane, będące podstawą do kształtowania cen paliw na rynku
Spis treści:
- Paliwa. Od 1 stycznia wzrosły akcyza, opłata paliwowa i stawki VAT
- Daniel Obajtek odpiera zarzuty
- Steinhoff: Ceny paliw nie wynikały z mechanizmów rynkowych
"Rynek paliwowy znajduje się w ciągłym monitoringu (...). Wszczęliśmy postępowanie wyjaśniające. Chcemy tę sytuację wyjaśnić, przeanalizować. Przyglądamy się tej sprawie" - powiedział na konferencji Chróstny.
Dodał, że postępowanie to może potrwać kilkanaście tygodni.
Pod koniec grudnia 2022 r. PKN Orlen obniżył hurtowe ceny paliw o ok. 12 proc. Ceny detaliczne nie uległy większym zmianom.
Paliwa. Od 1 stycznia wzrosły akcyza, opłata paliwowa i stawki VAT
Od 1 stycznia 2023 r. wzrosły akcyza i opłata paliwowa (odpowiednio o ok. 14 gr/l benzyny i o 10 gr/l diesla), a stawka podatku VAT powróciła do poziomu sprzed tarczy antyinflacyjnej - 23 proc. z 8 proc.
Według wcześniejszych informacji wyjaśnienia polityki cenowej PKN Orlen będzie się domagać m.in. Koalicja Obywatelska. Wnioski do UOKiK o zbadanie polityki Orlenu w zakresie kształtowania cen paliw skierować mają także samorządowcy.
Daniel Obajtek odpiera zarzuty
We wtorek prezes spółki Daniel Obajtek powiedział, że PKN Orlen to koncern multienergetyczny, który stabilizuje ceny paliw w kraju. Jak zaznaczył, gdyby koncern nie komunikował, że postara się utrzymać ceny przy podwyżce VAT, na rynku mogłaby wybuchnąć panika.
Jak zaznaczył Tomasz Chróstny na konferencji prasowej, postępowanie jest prowadzone w sprawie a nie przeciwko komuś. Prezes UOKiK poinformował, że Urząd zwrócił się informacje i dane, będące podstawą do kształtowania cen paliw na rynku; w pierwszej kolejności do największych podmiotów na rynku paliw.
Chróstny zaznaczył, że w przyszłym tygodniu UOKiK zwróci się o kolejne dane. "Chcemy drobiazgowo wyjaśnić tę sytuację" - zaznaczył.
- Tego typu sytuacje zawsze wymagają analizy i rzetelnego przyjrzenia się faktom, Musimy bazować na faktach - mówił prezes. Rygor postępowania daje UOKiK dostęp do wiarygodnych informacji - zaznaczył.
Steinhoff: Ceny paliw nie wynikały z mechanizmów rynkowych
Przypomnijmy, że Janusz Steinhoff, były minister gospodarki w latach 1997-2001, a obecnie przewodniczący Gospodarczego Gabinetu Cieni Business Centre Club, w rozmowie z Interią Biznes wskazał, iż w ostatnich tygodniach ceny benzyny w Polsce były najwyższe w Unii Europejskiej, natomiast ceny oleju napędowego były wyższe jedynie w Szwecji.
- Ceny w Polsce zostały wyjątkowo na wysokim poziomie, aby wzrost VAT-u i akcyzy na przełomie roku nie spowodował adekwatnych wzrostów cen na stacjach paliw - tłumaczył ekspert. - Ceny paliw w ostatnich tygodniach nie wynikały z popytu i podaży, z mechanizmów rynkowych, z kosztów pozyskania ropy czy z kursu złotego wobec dolara, tylko z podejmowanych politycznych decyzji. To dowodzi jednego - polski rynek paliw jest izolowany od normalnych warunków konkurencji. I to przy całkowitej bierności Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - dodał.
Jak wskazuje ekspert, po fuzji Orlenu z Lotosem obie firmy mają w posiadaniu ponad 90 proc. udziałów na hurtowym rynku paliw w Polsce. Choć transakcja ta została zaakceptowana przez Komisję Europejską, której jednym z warunków było odsprzedanie części aktywów, a te trafiły do koncernu Saudi Aramco, tak "przy bierności UOKiK-u" dochodzi do sytuacji, w której ceny paliw na stacjach benzynowych nie mają związku z mechanizmami rynkowymi.
Zobacz także:












