Program SAFE to unijna inicjatywa wzmacniająca zdolności obronne państw członkowskich poprzez wspólne zakupy uzbrojenia. Instrument opiera się na mechanizmie pożyczek i gwarancji UE, które mają ułatwić realizację dużych projektów, m.in. w obszarze obrony powietrznej, amunicji i sprzętu ciężkiego.
Co najmniej 65 proc. środków ma trafić do przedsiębiorstw z państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego, obejmującego kraje UE oraz m.in. Ukrainę, Norwegię i Szwajcarię. W ramach unijnego instrumentu Polska będzie mogła skorzystać z ok. 43,7 mld euro pożyczki.
Od samego początku o program SAFE toczy się spór między rządem a opozycją.
Tusk o SAFE. "Jesteśmy na finiszu"
Podczas piątkowego wystąpienia premier Donald Tusk mówił o szczegółach programu SAFE. - Jesteśmy na finiszu wielkiego projektu. Projektu, który ma w dużo większym niż do tej pory stopniu zapewnić bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo naszej ojczyźnie, naszym granicom, bezpieczeństwo całej Europie - zapowiadał.
Szef rządu podkreślał, że środki z SAFE będą służyły polskim firmom. Przedstawił również mapę obrazującą państwowy przemysł zbrojeniowy i kooperantów, którzy mają bezpośrednio skorzystać na systemie unijnych pożyczek.

Są wśród nich m.in. Zakłady Chemiczne NITRO-CHEM S.A., Stocznia Remontowa Nauta S.A., Bydgoskie Zakłady Elektromechaniczne "Belma" S.A., Wojskowe Zakłady Łączności, Wojskowe Zakłady Elektroniczne Spółka Akcyjna, Mesko, Zakłady Metalowe Dezamet S.A., Huta Stalowa Wola S.A., Zakład Produkcji Specjalnej "GAMRAT" Sp. z o.o., Stomil-Poznań S.A., Zakład Mechaniczny "BUMAR-MIKULCZYCE" S.A.
Najwięcej zakładów, które skorzystają ze środków, znajduje się w województwie mazowieckim - 2 754. Wysoką liczbę beneficjentów odnotowano także w woj. śląskim (1 647), małopolskim (926), kujawsko-pomorskim (899), pomorskim (885) oraz dolnośląskim (878). W kolejnej grupie są m.in. woj. podkarpackie (764), łódzkie (487), wielkopolskie (438), świętokrzyskie (437) i podlaskie (431). Najmniej zakładów obejmie wsparcie w woj. opolskim (199), zachodniopomorskim (227), lubelskim (245), warmińsko-mazurskim (121) oraz lubuskim (95).
- Jeśli zakończymy polityczny proces akceptacji dla SAFE wszędzie tam trafią pieniądze - powiedział premier, odnosząc się do zaznaczonych na mapie punktów.
Premier Donald Tusk podkreślał również, że korzyści niemieckiego przemysłu z programu SAFE realizowanego w Polsce będą marginalne. Jak mówił, chodzi o ok. 0,37 proc., i to w przypadku jednej spółki o szwedzko-niemieckim kapitale. Zaznaczył jednocześnie, że środki z SAFE w dużej mierze zostaną przeznaczone na realizację programu Tarcza Wschód.
12 tys. firm współpracujących z przemysłem obronnym. "To zastrzyk możliwości"
- W programie SAFE mówimy o blisko 200 mld zł, z których 80 proc. trafi do polskiego przemysłu obronnego. Ten program to nie tylko dofinansowanie polskiej armii, ale to też wielki zastrzyk możliwości, technologii i pieniędzy do polskiego przemysłu - mówił.
Jak zaznaczył premier, blisko 12 tys. firm kooperuje z polskim przemysłem zbrojeniowym na terenie kraju. - W każdym województwie, chyba w każdym powiecie mamy firmę, która może skorzystać bezpośrednio lub pośrednio z tego projektu. Tak będzie, jeśli wszystko zakończy się pozytywnym finałem - mówił, dodając, że będzie to ogromny impuls dla polskiej gospodarki.












