Ci, którzy znają Edwina Chena twierdzą, że jest błyskotliwy i ekscentryczny. Codziennie robi 20 tys. kroków, a dwa razy w tygodniu spaceruje o północy po Times Square. Pracował w Twitterze, Google i Facebooku. Unika tradycyjnego kapitału wysokiego ryzyka, dlatego Surge AI - firmę, którą ufundował i jest prezesem - sfinansował z własnych oszczędności, pieniędzy odłożonych podczas pracy w Big Tech.
Najmłodszy miliarder. Ulepsza modele AI
Surge AI zajmuje się etykietowaniem danych i szkoleniem w zakresie sztucznej inteligencji. Pomaga firmom technologicznym w pozyskiwaniu wysokiej jakości danych potrzebnych do ulepszania modeli AI. Jej klientami są giganci Big-Tech - Google, Meta, Microsoft oraz laboratoria sztucznej inteligencji - Anthropic i Mistral.
Firma Chena istnieje od 2020 r. i zgodnie z filozofią założyciela, ma kodować "bogactwo ludzkości". Dlatego do szkolenia sztucznej inteligencji zatrudnił - jak to określa - "najbystrzejszych ludzi", profesorów ze Stanford, Princeton i Harvardu. Oprócz nich, Chen zatrudnia milion pracowników tymczasowych z ponad 50 krajów. Do ich zadań należy pomoc w wymyślaniu pytań, które mogą zaskoczyć sztuczną inteligencję. Oceniają odpowiedzi modeli i określają kryteria, które pomagają AI generować idealną odpowiedź.
Surge AI zatrudnia 250 pracowników - wliczając w to osoby na pełen etat, na część etatu oraz konsultantów. Dla porównania, Scale AI, jego główny rywal, ma czterokrotnie więcej pracowników i niższe przychody. "Naprawdę uważam, że to, co robimy, jest tak kluczowe dla wszystkich modeli sztucznej inteligencji, że bez nas AGI [termin oznaczający moment, w którym AI dorówna lub przewyższy ludzkie możliwości] po prostu się nie uda. A ja chcę, żeby tak się stało" - mówi cytowany przez Forbesa Chen.
Surge AI. Większościowym udziałowcem Chen
Niecałe pięć lat po założeniu, Surge AI osiągnęła przychód w wysokości 1,2 miliarda dolarów - informuje "Forbes". Według Chena, firma przynosi zyski niemal od pierwszego dnia. Jej wartość jest szacowana na 24 miliardy dolarów. Z czego 75 proc. udziałów wartych około 18 miliardów dolarów ma Chen. "To wystarczy, by uczynić go najbogatszym debiutantem na tegorocznej liście 400 najbogatszych Amerykanów magazynu Forbes. W wieku 37 lat jest również najmłodszym członkiem tej listy" - informuje dwutygodnik.
Pod względem przychodów Surge jest obecnie największym przedsiębiorstwem w branży. Ma jednak silną konkurencję, np. Scale AI, której 49 proc. akcji kupiła latem za 14 miliardów dolarów Meta. W 2024 r. firmy technologiczne wydały 104 miliardy dolarów na infrastrukturę AI - twierdzi Data Corporation, dostawca informacji rynkowych. Za przykład wskazuje Jeffa Bezosa, który zainwestował 72 miliony dolarów w Toloka - holenderską firmę zajmującą się etykietowaniem danych.
Młody miliarder przyznaje, że chciał nauczyć się 20 języków. Trochę zna francuski, hiszpański i mandaryński. A jednym z tematów, jaki go trapi, jest sposób komunikowania się z kosmitami, gdyby przybyli na Ziemię. "Oni nie mówią po angielsku. Jak więc się z nimi porozumieć? Jak rozszyfrować ich język? Miejmy nadzieję, że znajdzie się na to jakiś matematyczny sposób" - cytuje Chena Forbes.














