Reklama

Energetyka nadal bez planu

Nadal nie ma szczegółowego planu restrukturyzacji i przekształceń własnościowych sektora elektroenergetycznego. Resorty skarbu i gospodarki wciąż tylko dyskutują i analizują, nie mogąc wypracować wspólnego stanowiska.

Nadal nie ma szczegółowego planu restrukturyzacji i przekształceń własnościowych sektora elektroenergetycznego. Resorty skarbu i gospodarki wciąż tylko dyskutują i analizują, nie mogąc wypracować wspólnego stanowiska.

Co najmniej do końca października potrwają jeszcze prace nad przygotowaniem szczegółowego planu restrukturyzacji i prywatyzacji sektora elektroenergetycznego - zapowiedział wczoraj podczas konferencji Power Bridge Jacek Piechota, minister gospodarki. Według niego to bardzo trudny proces, a trudności wynikają m.in. stąd, że w programie trzeba pogodzić interes gospodarczy firm, wpływy do budżetu z prywatyzacji sektora z interesem społecznym. Przypomnijmy, że resorty skarbu i gospodarki opracowują koncepcję przekształceń polskiej energetyki już od wiosny tego roku i parokrotnie zapowiadały, że dokument trafi pod obrady rządu "niebawem". Pierwotnie miała to być połowa roku, później mówiło się o połowie września, a do wczoraj nowym terminem był 8 październik. Jednak podczas wtorkowych obrad rządu ministrowie Kaczmarek i Piechota poprosili o odroczenie dyskusji na przełom października i listopada.

Reklama

Szkoda, że resorty nie są już tak jednomyślne w kwestiach dotyczących przekształceń sektora. MG i MSP nie uzgodniły bowiem dotąd, ile ma powstać grup zakładów energetycznych po ich konsolidacji, czy zostanie oddzielony obrót prądem od jego dystrybucji oraz czy dojdzie do utworzenia grupy elektrowni BOT (Bełchatów-Opole-Turów). Otwarta jest również kwestia ewentualnego wyposażenia tej struktury w zakłady energetyczne. Za takim wariantem, czyli integracją pionową, opowiada się obecnie ministerstwo skarbu. Zdecydowanym przeciwnikiem takiego rozwiązania jest natomiast MG. Wczoraj minister Piechota powiedział, że integracja pionowa to zły model, służący budowie naturalnych monopoli energetycznych i blokujący konkurencję. Według niego rozwiązanie to nie sprawdziło się zupełnie w krajach Unii Europejskiej i obecnie państwa te starają się od niego odejść.

Tymczasem rząd wyraził wczoraj zgodę na sprzedaż 85 proc. akcji warszawskiego dystrybutora energii elektrycznej Stoenu. Nabywcą walorów będzie niemiecki koncern RWE Plus.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »