Funt rośnie w siłę. Zaważyła decyzja Banku Anglii
Bank Anglii obniżył w czwartek stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Taka decyzja była zgodna z oczekiwaniami rynków i choć obniżka stóp zazwyczaj nie powoduje umocnienia waluty, tym razem stało się inaczej. Funt wystrzelił w górę i zyskuje, a przyczyną może być - jak tłumaczą analitycy - "jastrzębi" wydźwięk samego głosowania (więcej niż się spodziewano głosów za utrzymaniem stóp na niezmienionym poziomie).
Bank Anglii obniżył stopy procentowe do najniższego poziomu od ponad dwóch lat. W czwartek stopy procentowe spadły z 4,25 proc. do 4 proc., co sprawiło, że koszt pożyczek spadł do najniższego poziomu od marca 2023 r. Decyzja, przewidywana wcześniej przez rynki finansowe, jest trzecią obniżką stóp w tym roku i piątą od sierpnia 2024 r.
"Decyzja Banku Anglii pozostaje zgodna z oczekiwaniami rynku, jednak znacznie jastrzębiej wypada podział głosów. Rynek oczekiwał 7 głosów za obniżką oraz 2 za utrzymaniem stóp, jednak finalnie podział głosów wynosił 5-4 (5 za obniżką, 4 za utrzymaniem). W obliczu utrzymującej się inflacji i bardziej jastrzębim wydźwięku dzisiejszej decyzji funt wspina się na nowe szczyty od końca lipca 2025 r." - komentują analitycy XTB.
Polska Agencja Prasowa zwraca uwagę na reakcję brytyjskich mediów. "Guardian" i stacja Sky News, przewidują, że decyzję banku centralnego z zadowoleniem przyjmie szefowa resortu finansów Rachel Reeves, która oczekuje pobudzenia gospodarczego w Wielkiej Brytanii.
Rządząca Partia Pracy zmaga się bowiem z rosnącą presją związaną z zarządzaniem gospodarką, którą trawi wysoki poziom inflacji oraz gwałtownie rosnące bezrobocie. W rządowych kuluarach spekuluje się, że jesienią może dojść do podwyżek podatków.
Co zrozumiałe, stopy procentowe odgrywają dużą rolę w oprocentowaniu kredytów hipotecznych, kart kredytowych i kont oszczędnościowych oferowanych przez banki i pożyczkodawców.
Z decyzji Banku Anglii zadowoleni będą pożyczkobiorcy, ponieważ oznacza ona, że oprocentowanie ich długów może ulec obniżeniu. Nie jest to jednak tak dobra wiadomość dla oszczędzających, ponieważ może oznaczać, że zarobią mniej na swoich oszczędnościach.
Reakcja funta była wyraźna - GBP umocnił się w stosunku do innych walut.