"Oczekujemy, że przejęcie doprowadzi do znacznego wzrostu dźwigni finansowej InPostu i obniżenia ratingu o kilka stopni" - czytamy w komunikacie Fitch opublikowanym na stronie internetowej agencji ratingowej.
Ratingi InPostu na liście obserwacyjnej ze wskazaniem negatywnym
Fitch dodaje, że ratingi InPostu zostaną usunięte z listy obserwacyjnej ze wskazaniem negatywnym po uzyskaniu potwierdzenia struktury kapitałowej spółki po transakcji, zatwierdzeń regulacyjnych i zakończenia transakcji - lub też po uzyskaniu potwierdzenia, że transakcja nie dojdzie do skutku. Może to potrwać ponad sześć miesięcy z uwagi na planowany harmonogram transakcji.
Na liście obserwacyjnej ze wskazaniem negatywnym Fitch umieścił następujące ratingi InPostu: długoterminowy rating IDR (Issuer Default Rating, czyli podatność emitenta na ryzyko niewypłacalności) w walucie obcej i lokalnej na poziomie "BB+" oraz rating niezabezpieczonych zobowiązań uprzywilejowanych na poziomie "BB+" z ratingiem odzyskiwalności "RR4" w kategorii Rating Watch Negative (RWN).
InPost zostanie sprzedany. Co dalej?
W poniedziałek 9 lutego rynek obiegła informacja, że konsorcjum składające się z Advent, FedEx, A&R i PPF uzgodniło z InPostem warunkowe porozumienie dotyczące kupna 100 proc. akcji firmy, po cenie 15,60 euro za sztukę. Łączna wycena wszystkich wyemitowanych i znajdujących się w obrocie akcji InPostu wynosi 7,8 miliarda euro.
Kupujący podzielą się akcjami w następujący sposób: Advent oraz FedEx mają posiadać po 37 proc. udziałów, A&R - 16 proc., a PPF - 10 proc.
Advent International to fundusz private equity. FedEx to amerykański gigant logistyczny (wchodzi do akcjonariatu InPostu poprzez wehikuł FCWB LLC). Czeska grupa PPF to dziś największy akcjonariusz InPostu. A&R Investments Rafała Brzoski to z kolei wehikuł inwestycyjny samego Rafała Brzoski. Ten ostatni deklaruje, że pozostanie na stanowisku CEO Grupy InPost, a centrala operacyjna i zarząd firmy będą nadal mieścić się w Polsce.
Konsorcjum zobowiązało się wspierać strategię InPostu, w tym dalszą ekspansję we Francji, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, krajach Beneluksu i Wielkiej Brytanii.
Obecnie głównymi akcjonariuszami InPostu są: PPF Group (28,75 proc.), A&R Investments (12,49 proc.), Advent International Corporation (6,50 proc.) oraz Norges Bank (5,01 proc.). Pakiety poniżej 5 proc. akcji ma sporo polskich funduszy inwestycyjnych.
Jednym z możliwych scenariuszy po przejęciu InPostu jest wycofanie akcji spółki z obrotu giełdowego. Kamil Szczepański, analityk XTB, zwraca w tym kontekście uwagę, że Rafał Brzoska wielokrotnie podnosił, iż rynek nie wycenia jego spółki w sposób adekwatny - i rzeczywiście, cena 15,6 euro za akcję jest wyższa od średnich wycen z ostatnich lat, kiedy kurs InPostu oscylował w przedziale 10-12 euro.












