Reklama

Kiedy za euro zapłacimy 3,80 złotego!

Początek 2013 roku będzie trudny dla globalnej gospodarki i nerwowy na rynkach finansowych ze względu na nie rozwiązany do końca problem klifu fiskalnego w USA i zbliżające się wybory we Włoszech. W ciągu 2-3 miesięcy niebo nad globalną gospodarką powinno się jednak rozjaśnić.

Reklama

Pojawia się coraz więcej oznak ożywienia najważniejszych gospodarek wschodzących (przede wszystkim Chin), po pozytywnym rozstrzygnięciu fiskalnych kwestii można liczyć na solidny wzrost gospodarczy w USA, a także istnieją powody, aby oczekiwać powrotu do wzrostu gospodarczego w strefie euro (mniej konsolidacji fiskalnej, wsparcie EBC, coraz bardziej wyraźne efekty reform strukturalnych).

Strefa euro

Nasze względnie konstruktywne spojrzenie na perspektywy strefy euro powoduje, że wg nas każdy kolejny kwartał tego roku będzie dla polskiej gospodarki coraz lepszy (po zapowiadającym się bardzo słabo pierwszym kwartale). W całym 2013 roku wzrost gospodarczy będzie jednak nieco niższy niż 2 proc. szacowane przez nas na 2012 rok. Oprócz pozytywnego impulsu z zewnątrz, ożywieniu naszej gospodarki będzie sprzyjać reakcja krajowej polityki makroekonomicznej (wstrzymana konsolidacja fiskalna i spóźnione, ale jak najbardziej potrzebne złagodzenie polityki pieniężnej), a także efekty pozytywnych zmian po stronie podażowej gospodarki (poprawa infrastruktury, awans w rankingach warunków prowadzenia biznesu). Najdłużej na pozytywne zmiany trzeba będzie czekać, jak zwykle, na rynku pracy.

Rada Polityki Pieniężnej nie złagodzi wg nas polityki pieniężnej tak bardzo jak wycenia rynek stopy procentowej. Większość członków Rady wydaje się mieć podobnie umiarkowanie optymistyczne spojrzenie na perspektywy gospodarki jak my. Dlatego przy ich tradycyjnie konserwatywnym podejściu do prowadzenia polityki pieniężnej, nawet głęboki spadek inflacji do ok. 1,5 proc. w II kw. br. nie przełoży się na redukcję stopy referencyjnej NBP poniżej 3,5 proc..

Stopy

Zakończenie procesu łagodzenia polityki pieniężnej oznacza, że w trakcie 2013 roku należy spodziewać się zmiany trendu na rynku stopy procentowej. Przewidujemy, że najdalej od połowy roku stawki rynku pieniężnego, stawki IRS oraz rentowności obligacji znajdą się w trendzie wzrostowym. Dla długoterminowych obligacji ważniejszy od przebiegu krajowej polityki pieniężnej będzie stan krajowych finansów publicznych (będących pod negatywną presją słabej koniunktury) oraz rozwój wydarzeń na bazowych rynkach długu (spodziewamy się wzrostu rentowności amerykańskich i niemieckich obligacji). W tym kontekście czynnikiem ryzyka jest ewentualne sygnalizowanie przez główne banki centralne odejścia od ultra-łagodnej polityki pieniężnej, co spowodowałoby globalny odwrót od obligacji.

Po bardzo znacznym umocnieniu polskich obligacji nadal dostrzegamy pewną przestrzeń do dalszego spadku ich rentowności, ale staje się ona coraz bardziej ograniczona.

Konsumpcja

W 2012 r. największym rozczarowaniem w zachowaniu polskiej gospodarki była słabość popytu konsumpcyjnego. To głównie ten element łącznego popytu był odpowiedzialny za gorsze od

najbardziej pesymistycznych prognoz wyniki polskiej gospodarki w II i III kw. 2012.

Przewidujemy, Se w IV kw. ub.r. i w trakcie 2013 r. wzrost konsumpcji indywidualnej będzie stopniowo przyspieszał z najniższego w historii dostępnych kwartalnych danych GUS wzrostu o zaledwie 0,1 proc. r/r w III kw. 2012.

Złoty

Stopniowe ożywienie globalnej i polskiej gospodarki oraz relatywnie krótki i płytki proces łagodzenia krajowej polityki pieniężnej tworzą korzystne środowisko dla dalszego umocnienia złotego. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami sprzed roku, złoty wyraźnie umocnił się w ciągu ostatnich 12 miesięcy, a EURPLN w pewnym momencie zbliżył się do psychologicznej bariery 4,00.

Podtrzymujemy nasze dotychczasowe średnioterminowe prognozy kursowe, zakładające spadek kursu EURPLN poniżej 4,00 przed połową roku i w kierunku 3,80 na koniec roku. Rozkład prawdopodobieństwa dla tych prognoz postrzegamy jednak jako coraz bardziej asymetryczny w górę.

Piotr Bujak

Główny Ekonomista

Nordea Bank Polska S.A

Dowiedz się więcej na temat: prognozy | makrobiotyka | waluty | euro

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »