Mają dość drożyzny. Chcą powołać państwową sieć sklepów
Bułgaria chce walczyć z rosnącymi cenami żywności, dlatego zatwierdzono plan utworzenia państwowej sieci sklepów. Mają być w nich dostępne wyłącznie krajowe produkty, a marża ma nie przekraczać 10 procent. W kraju od wielu tygodni trwa bojkot zagranicznych sieci handlowych.
Jak podaje agencja prasowa BTA, propozycja jednej z bułgarskich partii politycznych przewiduje, że nadzór nad przedsięwzięciem o wartości 10 milionów lewów (5,11 mln euro) przejmie tamtejsze ministerstwo rolnictwa i żywności.
Państwowa sieć sklepów w Bułgarii miałaby oferować żywność i towary pierwszej potrzeby, które byłyby tańsze niż w zagranicznych marketach. To odpowiedź na coraz wyższe ceny w kraju i rosnące niezadowolenie społeczne z tego powodu.
Według założeń, stosowanie maksymalnej 10-procentowej marży na oferowane produkty, miałoby być możliwe poprzez skrócenie łańcucha dostaw i w efekcie doprowadziłoby do niższych cen dla konsumentów.
Pomysłodawcy powołania państwowej sieci chcą nie tylko chronić siłę nabywczą konsumentów, ale także umożliwić dostęp do żywności wysokiej jakości i w rozsądnych cenach, zwłaszcza w mniejszych - bardziej oddalonych od dużych miast - miejscowościach. Sklepy mają być zlokalizowane w budynkach urzędów pocztowych na terenach wiejskich, co ma ułatwić dostęp do tańszej żywności seniorom.
W Bułgarii od wielu miesięcy trwa bojkot sieci handlowych. Organizatorzy protestów zapowiedzieli kontynuację cotygodniowych akcji, aż do znacznego spadku cen żywności. Szefowa organizacji obywatelskiej Stand Up.BG Maya Manolova określiła bojkoty, jako istotną formę nacisku społecznego, mającą na celu zmuszenie rządu i parlamentu do wprowadzenia skutecznych środków obniżających ceny.
Jak wynika z proponowanych zmian w budżecie państwa na 2025 rok, utworzenie państwowej sieci sklepów spożywczych z regulowanym zaopatrzeniem i cenami, ma być kluczowe dla bułgarskiego rządu w walce z zawyżaniem cen przez sprzedawców detalicznych oraz sieci handlowe.
Czy powołanie państwowej sieci sklepów wystarczy, żeby obniżyć ceny produktów? Szefowa organizacji zaapelowała do ministerstwa rolnictwa o zaproponowanie prawdziwych strategii mających na celu ograniczenie pośredników, odsprzedawców i zawyżonych cen w całym łańcuchu dostaw żywności.