Historyczny moment i pobicie własnego rekordu zarejestrowano na GPW wczesnym popołudniem, tuż po 13.00. Rosnący popyt podbił cenę akcji Grupy Orlen (PKN) powyżej poziomu 134,45 zł - rekordowej wartości, jaką spółka osiągnęła 12 października 2017 roku.
Orlen pobił swój rekord. Inwestorzy czekali na to dziewięć lat
Dzisiaj akcje Grupy Orlen przebiły ten poziom i wzrosły do 135,82 zł. Zaś rynkowa wycena koncernu osiągnęła 157,38 mld zł. Dzięki niej, spółka paliwowa umocniła pozycję lidera na warszawskiej giełdzie i stała się najwyżej wycenianym podmiotem w indeksie WIG20 - największych graczy notowanych na GPW.
Polski gigant wyprzedza pod względem kapitalizacji kolejne na liście: PKO BP wart 110,5 mld zł, Santander z rynkową wyceną 57,59 mld zł, KGHM o wartości 56,86 mld zł oraz Pekao, którego wycena nieco spadła do poziomu 56,45 mld zł.
Orlen rozdaje karty. Zmienia układ sił w regionie
Analitycy giełdowi zwracają uwagę, że kapitalizacja Orlenu przegoniła rosyjski Gasprom. Jedna z najważniejszych spółek państwowych w Rosji i największy na świecie wydobywca gazu ziemnego wart jest 39 mld dolarów - równowartość 144,14 mld zł. Wartość akcji rosyjskiego giganta spadła z powodu utraty europejskiego rynku oraz nałożonych na Rosję sankcji. Zagraniczni inwestorzy nie mają do nich dostępu a europejscy brokerzy wycofali spółkę ze swoich ofert.
Analizujący rynek energetyczny zwracają uwagę, że wzrost akcji Orlenu symbolizuje zmianę układu sił na rynku energii w regionie. Według nich, akcje paliwowego giganta mogą być w najbliższym czasie wspierane napięciami na Bliskim Wschodzie, drożejącym gazem i ropą naftową oraz rosnącymi marżami rafineryjnymi.












