Podatek od zrzutek. Sejm może odrzucić zmiany Senatu

​Posłowie najprawdopodobniej odrzucą weto Senatu w sprawie ustawy deregulacyjnej; równolegle przystąpią do naprawienia przepisów o internetowych zrzutkach - pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Taki scenariusz na łamach gazety przedstawił przewodniczący sejmowej komisji nadzwyczajnej ds. deregulacji Bartłomiej Wróblewski (PiS).

Dziennik przypomniał, że uchwalona przez Sejm 26 stycznia br. ustawa deregulacyjna zakłada dwie istotne zmiany w zakresie podatku od spadków i darowizn. Jedna to 3,5-krotnie podwyższenie kwoty wolnej od podatku przy darowiznach i spadkach od jednej osoby. Druga zmiana polega na wprowadzeniu limitów dla darowizn otrzymanych od wielu osób, co w praktyce oznacza opodatkowanie m.in. zrzutek internetowych czy "kopert" z wesel.

Podatek byłby więc należny od nabycia własności rzeczy i praw majątkowych o czystej wartości przekraczającej w pięcioletnim okresie: 108 360 zł - jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do I grupy podatkowej (najbliższa rodzina - red.), 81 270 zł - jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do II grupy podatkowej (dalsza rodzina - red.), 54 180 zł - jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do III grupy podatkowej (osoby niespokrewnione - red.). 

Reklama

Komisja chce naprawić własny przepis

Senat odrzucił w całości ustawę deregulacyjną. Bartłomiej Wróblewski, przewodniczący sejmowej komisji nadzwyczajnej ds. deregulacji, która przygotowała ustawę deregulacyjną, przewiduje w rozmowie z "DGP", że posłowie najprawdopodobniej odrzucą weto Senatu. 

Wróblewski zapowiedział też, że zaraz mają rozpocząć się prace nad zmianami, które spowodują, że zrzutki internetowe nadal, tak jak obecnie, nie będą opodatkowane. Zdaniem gazety, problem może zostać rozwiązany przy okazji prac nad inną nowelizacją podatkową, zwaną SLIM VAT 3, która jest już w Sejmie. 

Bartłomiej Wróblewski uważa, że korekty można dokonać na dwa sposoby. Jego zdaniem można wrócić do pierwotnego brzmienia art. 5 ustawy deregulacyjnej, czyli tego, które zakładało wyłącznie podwyższenie kwoty wolnej od podatku dla spadków i darowizn otrzymanych od jednej osoby. "Gdyby jednak limity zbiorcze okazały się konieczne, to równolegle można byłoby wprowadzić dodatkowy przepis, który wyłączałby z opodatkowania zbiórki publiczne" - napisano w gazecie. 

Oprac. AB/PAP

PAP
Dowiedz się więcej na temat: podatek od zrzutek | podatki
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »